M
marzecc
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2008
- Odpowiedzi
- 49
witam,
nie wiem czy dobrze wybrałem dział ale mam pewną niejasność w kwesti zatrzymania, zacznę od definicji:
"Policja może zatrzymać osobę znajdującą się pod wpływem alkoholu, gdy zachowuje się ona w sposób niebezpieczny dla zdrowia i życia innych ludzi lub swojego (zatrzymanie administracyjne). Drugą przyczyną zatrzymania administracyjnego jest sytuacja, gdy nietrzeźwy znajduje się w miejscu publicznym (park, ulica) albo w zakładzie pracy i zachowuje się w sposób gorszący. Policja umieszcza wtedy taką osobę w izbie wytrzeźwień lub na komisariacie, do czasu wytrzeźwienia. Nie można jednak zatrzymać nietrzeźwego na dłużej niż 24 godziny"
Pytanie dotyczy osoby przewożonej do izby wytrzeżwień, osoba nie jest zastrzeżona do zatrzymania przez policję, nie była zabrana z tak zwanej "domówki". Najzwyklejsze przesłanki do pozostania na izbie wytrzeźwień. Ale pijak był na tyle trzeźwy i sprytny, że zwiał funkcjonariuszom
. Czy istnieje jakaś podstawa prawna aby taką osobę, która dała dyla ukarać?
nie wiem czy dobrze wybrałem dział ale mam pewną niejasność w kwesti zatrzymania, zacznę od definicji:
"Policja może zatrzymać osobę znajdującą się pod wpływem alkoholu, gdy zachowuje się ona w sposób niebezpieczny dla zdrowia i życia innych ludzi lub swojego (zatrzymanie administracyjne). Drugą przyczyną zatrzymania administracyjnego jest sytuacja, gdy nietrzeźwy znajduje się w miejscu publicznym (park, ulica) albo w zakładzie pracy i zachowuje się w sposób gorszący. Policja umieszcza wtedy taką osobę w izbie wytrzeźwień lub na komisariacie, do czasu wytrzeźwienia. Nie można jednak zatrzymać nietrzeźwego na dłużej niż 24 godziny"
Pytanie dotyczy osoby przewożonej do izby wytrzeżwień, osoba nie jest zastrzeżona do zatrzymania przez policję, nie była zabrana z tak zwanej "domówki". Najzwyklejsze przesłanki do pozostania na izbie wytrzeźwień. Ale pijak był na tyle trzeźwy i sprytny, że zwiał funkcjonariuszom