I
inocenty13
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Wydaje mi sie że mam dość nietypową sprawę i właściwie nie bardzo wiem jak ją ugryźć.
Otóż w 2005 roku na wniosek prokuratury zostało mi zatrzymane Prawo Jazdy, zostałem oskarżony z art.178a par.1KK
Po wielu przejściach i zażartej walce w niejednej instancji zostałem uniewinniony.
Myślałem że wreszcie wygrałem a tu ZONK.
Okazało się, że pomimo iż moje Prawo Jazdy było zatrzymane niesłusznie to i tak nie mogę go odzyskać, bo już po roku zatrzymania prawko przepadło, gdyz tak stanowi przepis. Jak wiadomo wyrobienie prawa jazdy to jakiś koszt(kurs, egzamin i czas), więc utrata prawka to strata materialna.
Moje pytanie dotyczy tego:
-Jaki przepis tak stanowi??
-Kogo mam skarżyć za straty materialne jakie poniosłem w skutek utraty Prawa jazdy??
-Czy Prokuraturę, że niesłusznie zatrzymała, czy Sąd że działał tak opieszale, że sprawa toczyła się ponad 4 lata, czy może Państwo polskie, że taki przepis istnieje??
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
Wydaje mi sie że mam dość nietypową sprawę i właściwie nie bardzo wiem jak ją ugryźć.
Otóż w 2005 roku na wniosek prokuratury zostało mi zatrzymane Prawo Jazdy, zostałem oskarżony z art.178a par.1KK
Po wielu przejściach i zażartej walce w niejednej instancji zostałem uniewinniony.
Myślałem że wreszcie wygrałem a tu ZONK.
Okazało się, że pomimo iż moje Prawo Jazdy było zatrzymane niesłusznie to i tak nie mogę go odzyskać, bo już po roku zatrzymania prawko przepadło, gdyz tak stanowi przepis. Jak wiadomo wyrobienie prawa jazdy to jakiś koszt(kurs, egzamin i czas), więc utrata prawka to strata materialna.
Moje pytanie dotyczy tego:
-Jaki przepis tak stanowi??
-Kogo mam skarżyć za straty materialne jakie poniosłem w skutek utraty Prawa jazdy??
-Czy Prokuraturę, że niesłusznie zatrzymała, czy Sąd że działał tak opieszale, że sprawa toczyła się ponad 4 lata, czy może Państwo polskie, że taki przepis istnieje??
Proszę o pomoc
Pozdrawiam