M
MrJohn1800
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 23
Czy w sytuacji, w której policja zatrzymała mi prawo jazdy kat. B na 3 miesiące za przekroczenie prędkości o 50 km/h mogę zrobić sobie kurs na kat. A? Czy muszę czekać, aż zwrócą mi uprawnienia? Zostały one czasowo zatrzymane (cyfrowo).
Drugie pytanie:
Jeżeli mam chorego ojca, który leczy się nowotoworowo i muszę go dowozić na podawanie leków, teraz np. na leczenie z Warszawy do Poznania, to czy istnieje możliwość, aby warunkowo zwrócili mi w jakiś sposób z tego powodu możliwość prowadzenia pojazdu? Tata ma uszkodzone biodro (przez raka) oraz kręgi szyjne i nie może sam poruszać się samochodem. Chodzi też o kulach.
Jeżeli nie ma żadnej możliwości to będzie to dla mnie tragedia, bo nie ma kto ojca wozić na terapie ratującą życie.
Czytałem też, że można się odwoływać jakoś od tej decyzji, a w trakcie odwołania i całego procesu można prowadzić samochód. Na koniec ścieżki, kiedy otrzymuje się decyzje odmowną ws. odwołania np. po 2/3 kary decyzja się uprawomocnia ale jest wsteczna, czyli do kary wlicza się ten okres kiedy trwało odwoływanie, a obywatel mógł jeździć samochodem. Czy to prawda?
Jeżeli ktoś przyjął mandat, ale potem będzie chciał udowodnić, że jechał do osoby chorej, ale nie powiedział tego policjantowi w trakcie zatrzymania to czy jest jakaś możliwość, aby się powołać na np. ratowanie zdrowia?
Drugie pytanie:
Jeżeli mam chorego ojca, który leczy się nowotoworowo i muszę go dowozić na podawanie leków, teraz np. na leczenie z Warszawy do Poznania, to czy istnieje możliwość, aby warunkowo zwrócili mi w jakiś sposób z tego powodu możliwość prowadzenia pojazdu? Tata ma uszkodzone biodro (przez raka) oraz kręgi szyjne i nie może sam poruszać się samochodem. Chodzi też o kulach.
Jeżeli nie ma żadnej możliwości to będzie to dla mnie tragedia, bo nie ma kto ojca wozić na terapie ratującą życie.
Czytałem też, że można się odwoływać jakoś od tej decyzji, a w trakcie odwołania i całego procesu można prowadzić samochód. Na koniec ścieżki, kiedy otrzymuje się decyzje odmowną ws. odwołania np. po 2/3 kary decyzja się uprawomocnia ale jest wsteczna, czyli do kary wlicza się ten okres kiedy trwało odwoływanie, a obywatel mógł jeździć samochodem. Czy to prawda?
Jeżeli ktoś przyjął mandat, ale potem będzie chciał udowodnić, że jechał do osoby chorej, ale nie powiedział tego policjantowi w trakcie zatrzymania to czy jest jakaś możliwość, aby się powołać na np. ratowanie zdrowia?