Zawarcie ugody, a sprawa w sądzie. Profi Credit

  • Autor wątku Autor wątku kamils091
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamils091

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2011
Odpowiedzi
9
Witam. Po krótce opiszę mój problem. Dałem się zrobić w balona, wziąłem dla kogoś pożyczkę w tej ''firmie'' i zostałem sam z długami. Ale mniejsza o to, przechodzę do sedna. Dostałem wezwanie do sądu z powodu braku spłaty zadłużenia. W międzyczasie przyjechał do mnie pan z tejże firmy proponując mi ugodę i rozłożenie długu na 4 raty. Zgodziłem się, popisaliśmy ugodę i wpłaciłem pierwszą ratę. Pan twierdził, że ugodę musi wysłać do siedziby firmy i na dniach mi przywiezie a sprawa w sądzie już mnie nie dotyczy. Wczoraj dostałem kolejne pismo z sądu, że sprawa której rzekomo miało nie być się odbyła, dostałem wyrok i mam 14 dni na odwołanie. Zadzwoniłem do faceta z którym podpisałem ugodę i teraz mi mówi, że ugodę dostanę dopiero po spłacie całego długu, a papiery z sądu dosłownie mogę ''wypieprzyć'' bo mnie nie dotyczą... Co w tej sytuacji powinienem zrobić? Wiem, że powinienem się odwołać od wyroku sądu i to zrobię. Ugoda na tą chwilę jest tak jakby na gębę, bo nie mam żadnego potwierdzenia, jeżeli się nie odwołam, w każdej chwili będzie mógł przyjść komornik i co mu powiem, że mam ugodę której nie mam? Dzięki za pomoc i odpowiedzi
 
Mam pokwitowanie. Gość szczerze mnie chciał zagadać i najlepiej wyjść, ale w porę się obejrzałem i ''wyrwałem'' od niego pokwitowanie
 
Oczywiście , sprawy nie można tak zostawić .
Trzeba powalczyć w sądzie
Dużo zdążyłeś spłacić ?
Poczytaj podobne tematy dotyczące PC , jeśli stwierdzisz że sobie nie poradzisz , daj to komuś w realu.
Z PC większość spraw się wygrywa
 
Kanas napisał:
Jakiej treści jest pokwitowanie ?
Najlepiej gdybyś wstawił, oczywiście bez danych osobowych.

Nie mam teraz dostępu do laptopa, pokwitowanie wstawię jutro.
 
Po co żeś to w ogóle podpisywał? Przecież na 90% masz teraz do spłaty jakieś 2x tyle, ile tak naprawdę powinieneś mieć.
 
damian xxx napisał:
Oczywiście , sprawy nie można tak zostawić .
Trzeba powalczyć w sądzie
Dużo zdążyłeś spłacić ?
Poczytaj podobne tematy dotyczące PC , jeśli stwierdzisz że sobie nie poradzisz , daj to komuś w realu.
Z PC większość spraw się wygrywa

W poniedziałek będę składał odwołanie do sądu. Spróbuję też zadzwonić do tej wspaniałej ''firmy'' bo w weekend nie pracują. Całość długu wynosi ponad 8 tysięcy. Wpłaciłem jedną ratę tj. 2120 zł.
 
Syphar napisał:
Po co żeś to w ogóle podpisywał? Przecież na 90% masz teraz do spłaty jakieś 2x tyle, ile tak naprawdę powinieneś mieć.
Co masz na myśli, ugodę? Podpisałem, bo nie chciałem się ciągać po sądach ani mieć syfu w papierach. Raz w życiu dałem się naciągnąć na pożyczkę dla kogoś to teraz mam. Choćby skały sr**y nigdy nikomu nie pomogę więcej. Nie tym kosztem. Co nie zmienia faktu, że muszę się pozbyć teraz tego problemu
 
kamils091 napisał:
W poniedziałek będę składał odwołanie do sądu. Spróbuję też zadzwonić do tej wspaniałej ''firmy'' bo w weekend nie pracują. Całość długu wynosi ponad 8 tysięcy. Wpłaciłem jedną ratę tj. 2120 zł.
Ile dostałeś do ręki tej pożyczki?
Odwołanie (sprzeciw czy zarzuty) niech ci napisze ktoś, kto wie jak to zrobić
Nawet nie ma sensu nigdzie dzwonić. Szkoda czasu i nerwów
kamils091 napisał:
Co masz na myśli, ugodę? Podpisałem, bo nie chciałem się ciągać po sądach ani mieć syfu w papierach.
Jakeigo syfu w papierach? To jest sprawa cywilna a nie karna, to nigdzie nie widnieje nawet jak przegrasz.
Ci co się nie ciągają po sądach - płacą 3 razy tyle co się należy. Ci co jednak dadzą się ciągać, to momentalnie odwracają sytuację i to oni ciągają Profi :) I co najważniejsze - nie płacą solidnej lichwy; z reguły nic już nie płacą po sprawie, ewentualnie jakie brakujące drobne do spłaty kapitału. Są i tacy, którym to Profi pieniądze oddaje
 
Kanas napisał:
Przynajmniej wiesz co podpisałeś ?
Dokładnie takie samo pytanie chciałem zadać , i jeszcze jedno , przeczytałeś dokument przed podpisaniem ? nie wcisną ci tzw. pożyczki oddłużeniowej ?
 
Powrót
Góra