K
klaudia86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 7
Witajcie, mam nadzieje ze tutaj znajdę pomoc.
Otóż w 2009 roku mój mąż zagubił dokumenty w tym dowód osobisty.
Jakiś tydzień temu chciał wziąć sobie abonament w sieci Orange jednak ta poinformowała go że ze względu na to iż ciązy na jego "koncie" windykacja owego abonamentu nie będzie mógł wziąć. Maż zaczął dowiadywać się jaka windykacja i za co , ponieważ poprzedni abonament który się Nam skończył w 2009 r był opłacony w terminie. Orange poinformowało męża że ciązy na Nim dług w wysykości około 1500zł za zerwanie umowy z operatorem i sprawa trwafiła do firmy windykacyjnej.
Ta firma poinformowała Go że w 2009 roku został wzięty abonement na jego dane o czym My dowiedzieliśmy się dopiero teraz.
Dziś Mąz kontaktował się z tą frimą i dowiedzial się że jednak dwa abonemnety były brane na jego dane. My o niczym nie wiedzieliśmy bo korespondencja wszelka przychodziła na zupełnie inny adres, Nam nie znany.
Pani w tej firmie powiedziała mu że najlepiej aby dostarczył dokumenty potwierdzające że zaginięcie dowodu osobistego. Co się okazało że Mąz złosił wzniosek że dokumenty się zagubuły dnia 23 a abonament pierwszy został wzięty 18 stego tego samego mc a drugi abonement 30 stego danego mc.
Czy My będziemy musieli ponieść koszty zerwania tej umowy ? I co dalej w tej sprawie zrobic ? Zgłosić do prokuratury ?
Otóż w 2009 roku mój mąż zagubił dokumenty w tym dowód osobisty.
Jakiś tydzień temu chciał wziąć sobie abonament w sieci Orange jednak ta poinformowała go że ze względu na to iż ciązy na jego "koncie" windykacja owego abonamentu nie będzie mógł wziąć. Maż zaczął dowiadywać się jaka windykacja i za co , ponieważ poprzedni abonament który się Nam skończył w 2009 r był opłacony w terminie. Orange poinformowało męża że ciązy na Nim dług w wysykości około 1500zł za zerwanie umowy z operatorem i sprawa trwafiła do firmy windykacyjnej.
Ta firma poinformowała Go że w 2009 roku został wzięty abonement na jego dane o czym My dowiedzieliśmy się dopiero teraz.
Dziś Mąz kontaktował się z tą frimą i dowiedzial się że jednak dwa abonemnety były brane na jego dane. My o niczym nie wiedzieliśmy bo korespondencja wszelka przychodziła na zupełnie inny adres, Nam nie znany.
Pani w tej firmie powiedziała mu że najlepiej aby dostarczył dokumenty potwierdzające że zaginięcie dowodu osobistego. Co się okazało że Mąz złosił wzniosek że dokumenty się zagubuły dnia 23 a abonament pierwszy został wzięty 18 stego tego samego mc a drugi abonement 30 stego danego mc.
Czy My będziemy musieli ponieść koszty zerwania tej umowy ? I co dalej w tej sprawie zrobic ? Zgłosić do prokuratury ?