Zawiadomienie o cesji wierzytelności

  • Autor wątku Autor wątku djjaker
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

djjaker

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2012
Odpowiedzi
3
Witam Wszystkich
Chciałem się spytać o nieścisłości w piśmie jakie dostałem od firmy windykacyjnej getb... ,za niespłacony kredyt w SK.K-u z roku 2014 ,straciłem wtedy pracę ,niemiałem z czego dalej spłacać kredytu itp... dodam ze ogromnie mi w tej chwili zależy na spłacie tego zobowiązania ale .......przejdźmy do rzeczy.
Od dość długiego czasu sprawą zajmuje się firma getba..,ktora dosc regularnie kontaktuje się ze mną telefonicznie żądając spłaty(to dość oczywiste a dodam że chodzi o kwotę ~~60,000zl ) jakiś czas temu nawet próbowałem się z nimi układać proponując spłaty po 500 zł,ż eby tylko przestali naliczać odsetki ,ale oni kategorycznie odmawiali żądając odemnie minimum 1000 zł wpłaty miesięcznie(ponieważ dług jest zbyt dłuży ),w zeszłym tygodniu zadzwoniła do mnie pani która strasznie mnie zirytowała a ja powiedziałem ze niewpłacę im nigdy ani złotówki i nigdy niepodpiszę z nimi żadnej ugody.(i nagle zdarzyło się coś zadziwiającego)
Wczoraj zadzwonił do mnie pan i powiedział mi że mają PROMOCJE (autentycznie tak powiedział!!)że jeżeli dokonam wpłaty oni anulują mi 30 % długu,czyli ze firma getback da mi w prezencie 20,000 zł lolll ,stwierdziłem że tonący brzytwy się chwyta i powiedziałem żeby mi przesłał szczegółową rozpiskę mojego zadłużenia, a oto fragment:




Moje pytania brzmią :
1.Dlaczego 99% wszystkich odsetek pochodzi od pierwotnego wierzyciela
2.Skoro z tytułu aktualnego wierzyciela pochodzi jedynie kwota 1630zł , to skąd wzięła się dla mnie tak wyśmienita oferta na umorzenie 30 % długu.
3.Czy to pismo może być przekłamane
4.Jaka jest szansa że dług trafi z powrotem do banku i będę mógł go spłacać bez żadnych windykatorów
5.Data wymagalności dla tej pożyczki to 06.03.2014r ,tzn że dług mógł sie przedawnić?? jak tak to co to może oznaczać dla mnie

Bardzo was proszę o jakiekolwiek porady co ja mogę w tej sprawie osiągnąć.
 
Ostatnia edycja:
Wierzysz w to?
Ciekawe co się składa na "koszta pierwotnego wierzyciela"...
 
Jedno pytanie: czy była sprawa w sądzie z udziałem pierwszego wierzyciela (SKOK-u)?
 
robinson21 napisał:
czy była sprawa w sądzie z udziałem pierwszego wierzyciela (SKOK-u)?
Idę o zakład, że nie. Gdyby był nakaz, nie omieszkaliby o tym wspomnieć w piśmie :)
djjaker napisał:
skąd wzięła się dla mnie tak wyśmienita oferta na umorzenie 30 % długu.
Odpowiedz na początku postu, jak też poniżej;
djjaker napisał:
Data wymagalności dla tej pożyczki to 06.03.2014r ,tzn że dług mógł sie przedawnić??
Oczywiście należy się upewnić co do kwestii nakazu zapłaty, już tak dla 100% pewności :)
 
67631008188323791818.png
[/URL][/IMG]





Powiem tak ,tą sprawą kiedyś zajmował się komornik,następnie wróciła ona z powrotem do skoku i skok wówczas zaproponował mi spłatę tego długu bez odsetek (wiem głupi byłem bardzo że z tej opcji wtedy nie skorzystałem ) następnie pisma przychodziły mi już tylko od windykatorów,
podpowiedzcie co się stanie jeżeli getback postanowi si e pozbyć tego długu,do kogo on wtedy trafi,czy jest szansa ze trafi on z powrotem do pierwotnego wierzyciela (SKOKU), i czy w tym pierwszym fragmencie listu który jest w pierwszym poście mogło dojść do przekłamania(wszystkie odsetki pochodzą od pierwotnego wierzyciela) ,i mogę to na przykład wykorzystać w sądzie jako próbę wyłudzenia pieniędzy
 
djjaker napisał:
Powiem tak ,tą sprawą kiedyś zajmował się komornik
Coś więcej ?
Komornik sam z siebie się nie wziął. Niestety, zakład bym przegrał :)
Kanas napisał:
Idę o zakład, że nie. Gdyby był nakaz, nie omieszkaliby o tym wspomnieć w piśmie
 
Jeśli sprawa przeszła przez kilka firm , to ostatni wierzyciel może nie mieć pojęcia o ewentualnym nakazie.
 
Ostatnia edycja:
Niezależnie od tego, co koledzy Ci podpowiedzą, ostudzę trochę Twój entuzjazm. Firma założona przez znanego wrocławskiego biznesmena z pomocą służby bezpieczeństwa PRL (normalny człowiek nie zakłada w młodym wieku banku) zdążyła dać się poznać jako wyjątkowo kłamliwa wobec swoich dłużników (ofiar, w sumie to Ci współczuję, że właśnie do nich trafiłeś). Nigdy w to nie uwierz, że Ci cokolwiek umorzą. Raczej w drugą stronę, nawet nie wiesz jak szybko narosną Ci tam opłaty wyssane z palca. Nie idź z nimi na żadną ugodę i porzuć nadzieję, że z Nimi cokolwiek zyskasz. Np. (uwaga, obudź się i zrozum, że grają wyjątkowo nieczysto, żeby nie nazwać tego inaczej) więc.. np. wpłacisz wszystkie raty w terminie zgodnie z umową, ale oni zaksięgują Ci jedną z rat 1 dzień po terminie i dowalą Ci nie tylko te podarowane 20.000 zł, ale drugie tyle kary dorzucą. To był tylko możliwy jeden przykład jak mogą z tobą postąpić, a ich katalog brudnych zagrań jest imponujący. Akurat tej firmie nie wierzy się w ani jedno słowo. W Polsce jest setki tysięcy ludzi poszkodowanych i jawnie oszukanych przez tę firmę. Ich model polega na tym, że spłacasz dług, a oni księgują go tak, żebyś przypadkiem go nie spłacił. Przy małej kwocie nie są tacy groźni, ale przy 60 tyś. już tak. Idź do wykwalifikowanej w walce z taki nieuczciwymi firmami kancelarii i powierz ten temat profesjonalistom. Nie przypadkowemu prawnikowi tylko fachowcom od długów.
 
Powrót
Góra