P
Pani_Lyla
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2008
- Odpowiedzi
- 35
Witam,
moja córka studiuje ( po przerwie na leczenie), nadal jest pod opieką lekarza psychiatry). Do sprawy o przywrócenie obowiązku alimentacyjnego przedłożyła zaświadczenie od lekarza o rodzaju( silna depresja) i toku leczenia, stosowanych lekach. Ojciec powódki podniósł w odpowiedzi na pozew ,ze zaświadczenia Pani doktor wydaje na prośbę matki ( córka ma 23 lata) bo był i rozmawiał z lekarzem.
I co się okazało i wyjaśniło przy wizycie córki u lekarza:
"Tatuś" wybrała się do pani doktor i stwierdził " wpakowała się Pani w gówno i z tego gówna Pani nie wyjdzie. Ja Pani nie straszę tylko ostrzegam"
Słowa te padły w gabinecie, bez świadków , wypowiedziane bardzo cicho ( były mąż jest psychopatą, mam rozwód z jego winy za znęcanie się nade mną i córka).
Nie zgłosiła tego do prokuratury. Ale teraz my o tym wiemy, obawiam się o Panią doktor
Co mam zrobić z ta wiedzą bo pragnę zaznaczyć ,że mój były nie rzuca słów na wiatr.
moja córka studiuje ( po przerwie na leczenie), nadal jest pod opieką lekarza psychiatry). Do sprawy o przywrócenie obowiązku alimentacyjnego przedłożyła zaświadczenie od lekarza o rodzaju( silna depresja) i toku leczenia, stosowanych lekach. Ojciec powódki podniósł w odpowiedzi na pozew ,ze zaświadczenia Pani doktor wydaje na prośbę matki ( córka ma 23 lata) bo był i rozmawiał z lekarzem.
I co się okazało i wyjaśniło przy wizycie córki u lekarza:
"Tatuś" wybrała się do pani doktor i stwierdził " wpakowała się Pani w gówno i z tego gówna Pani nie wyjdzie. Ja Pani nie straszę tylko ostrzegam"
Słowa te padły w gabinecie, bez świadków , wypowiedziane bardzo cicho ( były mąż jest psychopatą, mam rozwód z jego winy za znęcanie się nade mną i córka).
Nie zgłosiła tego do prokuratury. Ale teraz my o tym wiemy, obawiam się o Panią doktor
Co mam zrobić z ta wiedzą bo pragnę zaznaczyć ,że mój były nie rzuca słów na wiatr.