A
andzia0
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
dostałam pismo z firmy windykacyjnej informujące mnie o powstaniu zadłużenia wobec ubezpieczalni wynikające z nieopłaconej składki polisy. Zakupiłam samochód w 06.2015 z opłaconą I składką od 05.2015. Zgłosiłam ubezpieczalni zmianę właściciela pojazdu i wyraziłam zgodę na pozostanie przy zawartej polisie. W połowie października zadzwoniłam do ubezpieczalni z pytaniem do kiedy muszę zapłacić II składkę i ile ona wynosi. Uzyskałam info, że II składkę powinnam zapłacić do 30 dni od dnia zakupu pojazdu. Dodatkowo powiedziano mi również, że II składka musi być na nowo wyliczona bo muszę mieć zwyżkę za wiek i takie tam. Wyliczyli polisę na 1700 zł (na rok). Podziękowałam i na początku listopada odstąpiłam od umowy i zawarłam nową polisę w innej ubezpieczalni. Tydzień później dostałam zawiadomienie o zadłużeniu wraz z info że w razie braku zapłaty zostanie wszczęte postępowanie sądowe i egzekucyjne.
Jest możliwość wybrnąć z tej sytuacji bez płacenia zadłużenia?
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam jeśli powtórzyłam wątek.
Pozdrawiam
dostałam pismo z firmy windykacyjnej informujące mnie o powstaniu zadłużenia wobec ubezpieczalni wynikające z nieopłaconej składki polisy. Zakupiłam samochód w 06.2015 z opłaconą I składką od 05.2015. Zgłosiłam ubezpieczalni zmianę właściciela pojazdu i wyraziłam zgodę na pozostanie przy zawartej polisie. W połowie października zadzwoniłam do ubezpieczalni z pytaniem do kiedy muszę zapłacić II składkę i ile ona wynosi. Uzyskałam info, że II składkę powinnam zapłacić do 30 dni od dnia zakupu pojazdu. Dodatkowo powiedziano mi również, że II składka musi być na nowo wyliczona bo muszę mieć zwyżkę za wiek i takie tam. Wyliczyli polisę na 1700 zł (na rok). Podziękowałam i na początku listopada odstąpiłam od umowy i zawarłam nową polisę w innej ubezpieczalni. Tydzień później dostałam zawiadomienie o zadłużeniu wraz z info że w razie braku zapłaty zostanie wszczęte postępowanie sądowe i egzekucyjne.
Jest możliwość wybrnąć z tej sytuacji bez płacenia zadłużenia?
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam jeśli powtórzyłam wątek.
Pozdrawiam