Zawieszenie działalności Komplementariusza implikuje zawieszenie spółki komandytowej?

  • Autor wątku Autor wątku Seb72
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
S

Seb72

Zbanowany
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
4 441
W innym wątku rozważaliśmy kwestie spółki z o.o. bez zarządu

Frazeolog sugerował (jeśli źle zrozumiałem, prosze o sprostowanie) że
jeśli jedynym celem istnienia spólki z o.o. jest bycie komplementariuszem
czyli jej działalność sprowadza się do pełnienia funkcji komplementariusza,
to wtedy możnaby uznać że próba pełnienia tej roli
nie przez organy ale przez pełnomocnika (po zawieszaniu działalalności)
mogłaby uchodzić za łamanie lub obchodzenie prawa...

weźmy pod uwagę sytuację podobną, ale jednak zasadniczo różną:

spółka z o.o. prowadzi handel przez miesiac i jest zawieszana
na 11 miesiecy i uaktywniana na 1 miesiąc tak w kółko, ale
cały czas bez przerwy 12 miesiecy w roku pełni funkcje komplementariusza
tyle że nie przy pomocy zarządu ale wysługując się pełnomocnikiem.

czy taka sytuacja byłaby znacząco lepsza czy tak samo nieprawidłowa?

możnaby powiedzieć że spółka prowadzi sezonową sprzedaż oraz "dorabia sobie" pełniąc funkcje komplementariusza, przy takim rozłozeniu akcentów
zawieszanie spółki na 11 miesięcy w roku wygladałoby lepiej, może nie dziwiłoby wtedy nikogo że przez wiekszość czasu spółka nie ma zarządu...

każde opracowanie dotyczące zawieszania spółek mówi że spółka pomimo zawieszenia może np. osiągać przychody finansowe. Owszem, zazwyczaj autorzy myślą o kilkudziesięciogroszowych odsetkach na rachunku bankowym. Ale czy czerpanie zysku z udziału w spółce komandytowej nie jest "przychodem finansowym"?
 
Ty sie lepiej przyznaj co to za szwindel montujesz! ;)
 
Możesz zawiesić tą spółkę z o.o. już jeden dzień po rozpoczęciu działalności. Np. po to żeby nie musieć co miesiąc sporządzać dokumentacji dla US.
 
jaki "szwindel"? Najnormalniejsze niepłacenie CIT :)

szkoda że polski ustawodawca który przewidział typ spółki osobowej
złozonej z samych komplementariuszy (spółka jawna) ale nie dał
możliwości założenia spółki złożonej z samych komandytariuszy.

Przez to musimy tworzyć dwie spółki i prowadzić księgowość dla
dwóch spółek. Więc staram się ograniczyć koszty i prowadzić na
bieżąco tylko jedną spółkę.

Idąc krok dalej, może (odpowiednio manipulując długością roku
bilansowego) udałoby się w ciągu każdych 3 lat kalendarzowych
zawsze mieć 18 miesieczny rok bilansowy, wtedy zawieszałbym
spółkę z o.o. na 17 miesięcy uaktywniał na 1 miesiac i tak dalej

No i komandytową wpisałbym na VAT a zoologiczna trzymałaby
się rocznego obrotu poniżej 150.000zł i miałaby wieczne zwolnienie.

to że mogę zawiesić to ja wiem :) tylko czy pomimo zawieszenia
spółka zoologiczna może być "aktywna" jako komplementariusz?
 
W związku z powtarzającymi się opiniami znawców tematu, że wypowiedzi użytkownika Seb72 balansują na krawędzi prawa a już na pewno są etycznie wątpliwe oraz mając na uwadze fakt, że te "teoretyczne" rozważania mogą zostać zastosowane w praktyce do czego jakikolwiek z szanujących się użytkowników Forum nie ma zamiaru się przyczynić, temat zamykam.
Jest to Forum Prawne a nie Forum Luk w Prawie.
Biorę tego typu tematy pod lupę. Następne będą skutkować ostrzeżeniem, zamknięciem i ewentualnym usunięciem z Forum.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra