Zawieszone prace społeczne a wezwanie

  • Autor wątku Autor wątku user801132
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user801132

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2025
Odpowiedzi
2
Witam,
Mam problem z kuratorem a mianowicie od 8 lat jest zawieszone wykonanie kary ograniczenia wolności czyli prac społecznych. Decyzja była wydana przez sąd na podstawie art 15.2 kkw bezterminowo.
Byłem badany kilka razy przez lekarza biegłego sądowego który potwierdził moją chorobę dotyczącą astmy i alergii. Co średnio pół roku kurator wymaga nowego zaświadczenia od lekarza który prowadzi moją chorobę . Zaświadczenia dostarczam terminowo i tak było tym razem . W zaświadczeniu jest zapis ze nie nadaje się do prac fizycznych a takze prac w pyle ,kurzu , pleśni itd
Kurator po otrzymaniu zaświadczenia zadzwonila do mnie i stwierdzila Sama że w sumie truchtem mogę chodzić i zbierać papierki lub dać mi pracę na basenie . Doczytałem ,że jeśli wykonanie kary jest zawieszone nie ma prawa kierować mnie do żadnych prac .
Zadzwoniłem i to samo powiedziałem a kurator no tak zgadza się nie mogę Pana nigdzie kierować ale mam znajomą która ma astmę i jest fotografem..
sąd chce umorzyć wobec Pana postępowanie z powodu choroby jeśli Pan jest niezdolny do pracy fizycznej ale musi Pan dostarczyć zaświadczenie z komisji o niepenosorawnosci gdzie też nigdzie nie ma zapisu że jest to wymagane . Dziś dostałem pisemnewezwanie z pouczeniem że jak się nie stawie by wyznaczyć pracę to kieruje wniosek o orzeczenie kary pozbawienia wolności.
Przecież takie wezwanie nie obowiązuje jeśli wykonanie kary jest nadal wstrzymane , żaden Sąd nie uchylił tego oraz nie byłem badany teraz przez lekarza biegłego bo mi powiedziała że nie mają już podpisanej umowy . Dla
Mnie to jest jeden wielki cyrk na kółkach i nie wiem co z tym
Dalej robic dlatego proszę was o pomoc .
 
Co o tym sądzicie i czy kurator działa zgodnie z prawem bo wydaje mi się ,że nie a więc co możecie mi pomóc dalej z tym zrobić . Dziękuję
 
Kuratorka ma rację. Może przekazać sądowi swoje stanowisko w kwestii braku wykonania kary ograniczenia wolności i faktu że odmawiasz podjęcia prac, które nie kolidowałyby z twoją chorobą. Sąd podejmie dalsze decyzje.
 
Miałeś okazję wymiksować się od prac społecznych i nie chciałeś skorzystać? Skoro jesteś taki chory to co za problem przedłożyć zaświadczenie, że jesteś niezdolny do pracy? Przecież ludzie ciężko chorzy mają takie zaświadczenia np. w postaci orzeczenia o niepełnosprawności albo np. rentę chorobową z ZUS. Jakiż to problem dostarczyć kuratorowi taki dokument? Tak, kurator działa zgodnie z prawem. Może złożyć wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania i zarządzenie kary zastępczej. I tym samym rozwiąże Twoje "problemy z kuratorem". Choć ja osobiście uważam, że lepiej mieć "problemy z kuratorem" niż "problemy z wychowawcą" w zakładzie karnym. Może więc lepiej zacząć współpracować?
 
Ostatnia edycja:
Mi się przypominają dwa "pouczenia" dla panów siedzących na ławie oskarżonych, kiedy sędzia mówiła. Obydwa mi zapadły jakos w głowie:
- pierwsza sytuacja, dosyć ostra reprymenda, dla skazanego, który miał drugi raz odraczane wykonywanie kary - żeby zrozumiał, że kiedyś i tak będzie musiał karę odbyć, został skazany, kara nie wyparuje
- druga sytuacja, jednego pana co kombinował żeby go nie karać za bardzo, nie miał za co płacić potencjalnej grzywny, nie mógł wykonywać kary ogranizenia wolności, bo chory - cóż sędzia stwierdził, że pozostaje mu tylko pozbawienie wolności skoro, ani grzywna, ani ow.

Tak samo w tym wypadku, wydaje mi się, że cały czas astma/alergia nie może być powodem niewykonywania kary ograniczenia wolności. A jeśli tak jest to chyba bez problemu to wykażesz sądowi na posiedzeniu o zamianę kary.
 
Powrót
Góra