ZBK niedopłata ponad 1000 zł po raz drugi

  • Autor wątku Autor wątku Uwiklany
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

Uwiklany

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
24
Witam

Jakieś 2 lata temu miałem nie dopłate 1200 zł zapłaciłem ...
Rok temu miałem nadpłate 240 zł
W tym roku zbk wymyślił że wiszę im 1000 zł ...

Co ja mam zrobić mam dopłacać wymyślone z kosmosu kwoty przez ZBK ...

Mam duże wątpliwość co zużycia wody nie kąpie się bo nie mam ciepłej wody w tym domu więc kąpie się gdzie indziej ...

Licznika nie mogę założyć bo nie mam praw laktorskich spłacam zadłużenie więc mnie tych praw tymczasowo pozbawiono ...
 
A co to jest ZBK? Jakaś spółdzielnia? Zresztą to bez znaczenia. Jaki masz tytuł prawny do tego lokalu? To akurat znaczenie ma. Prawa lokatorskie to Ty masz nawet, jak zamieszkujesz bez tytułu prawnego.
 
dokładnie to ja już sam nie wiem , ale wypowiedzenie najmu było i zawieszenie w sprawach lokatorskich i decyzji coś takiego dostałem w piśmie. Ogólnie już końcówka została do spłaty .. w tym roku miało być spłacone prawdopodobnie

ZBK- zarządca budynków komunalnych myślałem że każdy wie :P co to znaczy

Z drugiej strony rachunek wyssany z palca i wyciągnięty z kosmosu .... i to drugi raz przeciągu 2 lat tamten zapłaciłem z tym chyba wejdę na drogę sądową ...
 
Ostatnia edycja:
wypowiedzenie najmu było
W takim razie nie rozumiem dlaczego w ogóle płacisz. To jakaś opłata za bezumowne korzystanie? Inne?

ZBK- zarządca budynków komunalnych myślałem że każdy wie :P co to znaczy
Nie, bo w każdym mieście spółka należąca do miasta zajmująca się takimi sprawami ma inną nazwę. U mnie ZBiLK. Gdzieś tam ABK. I tak dalej.
 
tzn podpisałem z nimi ugodę , ale w ugodzie nie było nic o przywróceniu praw lokatorskich bah w samym biurze powiedzieli że dopiero po spłacie mogą zostać przywrócone ...

Tak czy siak w rachunku nie ma nic napisane ile wody zostało użyte tylko napisali kwotę za ścieki i za zimną wodę ale nie napisano ile zużyłem ... więc w sądzie nie mają jak przedstawić skąd ta kwota 1000 zł ... a ja na pewno nie byłbym wstanie takiej ilość wody zużyć ...
 
podpisałem z nimi ugodę
No to ją wykonaj.

Tak czy siak w rachunku nie ma nic napisane ile wody zostało użyte tylko napisali kwotę za ścieki i za zimną wodę ale nie napisano ile zużyłem ... więc w sądzie nie mają jak przedstawić skąd ta kwota 1000 zł ... a ja na pewno nie byłbym wstanie takiej ilość wody zużyć ...
Jeżeli nie masz licznika, to powinieneś być rozliczony ryczałtem - ilość zużytej poza licznikami wody dzieli się na ilość mieszkań bez liczników i po równo płacą.
 
Syphar napisał:
No to ją wykonaj.


Jeżeli nie masz licznika, to powinieneś być rozliczony ryczałtem - ilość zużytej poza licznikami wody dzieli się na ilość mieszkań bez liczników i po równo płacą.

no to fajnie wymyślono bo jakoś nie chce mi się wierzyć że zużycie mam tak wysokie nawet nie kopiąc się ani razu w tym mieszkaniu ... prędzej liczyłbym że ktoś albo w kulki leci , albo na klatce oszust z licznikiem mieszka co jakimś sposobem blokuje wskaźnik żeby mu nie naliczało ...

A ja napisałem coś żebym nie wypełniał ugody ... może niedługo wyślą mi rachunek za 100 tyś złotych i będę musiał bulić ...
 
Obie opcje są możliwe. A nawet taka, że ktoś podkrada wodę z np. piwnicy. Albo najbardziej prawdopodobna: ktoś nie zalegalizował swojego licznika, też jest rozliczany ryczałtem, zużył dużo wody i teraz po podziale masz do dopłaty.
 
W takim razie sąd pozostaje ... bo ja nie mam zamiaru zapłacić .. zastanawiam się czy by prokuratura tym się nie mogłaby zainteresować ??
 
Ostatnia edycja:
Uwiklany napisał:
no to fajnie wymyślono bo jakoś nie chce mi się wierzyć że zużycie mam tak wysokie nawet nie kopiąc się ani razu w tym mieszkaniu ... prędzej liczyłbym że ktoś albo w kulki leci , albo na klatce oszust z licznikiem mieszka co jakimś sposobem blokuje wskaźnik żeby mu nie naliczało ...

Możliwe jest iż kilku sąsiadów co nie jest rzadkie lecą na magnesach neodymowych jak maja licznik starego typu.
 
No to ja zgłoszę chyba sprawę do prokuratury w celu wyjaśnienia .

Nie Używam takiej ilość wody , a ktoś na klatce kradnie wodę ...
 
Uwiklany napisał:
No to ja zgłoszę chyba sprawę do prokuratury w celu wyjaśnienia ...

Przed tym zalecałbym zgłoszenie tego np. do wodociągów aby sprawdzili bo używanie magnesu jest łatwe do wykrycia.
Może również okazać się iż to nie magnes i wtedy trzeba szukać dalej.
 
Ostatnia edycja:
I wodociągi przeprowadzą inspekcje ??
 
I interes w tym... Przeprowadzą. U tych, którzy mają liczniki zalegalizowane oczywiście - pozostali i tak są rozliczani ryczałtem. W mojej klatce (własność hipoteczna wszyscy, wspólnota) jest jedno mieszkanie, które stoi puste od dwóch lat - właściciel wyjechał za granicę, nie chce wynajmować. Siłą rzeczy nikt nie spisuje licznika (bo jak?) i jest rozliczane ryczałtem. Sąsiad się wycwanił - i swojego licznika nie zalegalizował. W sumie płaci połowę za zużytą wodę. I to zgodnie z prawem, drugą połowę dopłaca właściciel pustego.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra