Zbycie współwłasności-brak spłaty współwłaściciela

  • Autor wątku Autor wątku Benja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Benja

Użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
213
Witam!
W 2005 r. tesciowa sprzedala dzialke budowlana, ktorej wspolwlascicielem z tytulu dziedziczenia po ojcu byl moj narzeczony, wyrazil on zgode na sprzedaz, z tym, ze od tego czasu z pieniedzy uzyskanych ze sprzedazy nie zobaczyl on zlamanego grosza.
Akt notarialny sprzedazy reguluje kwestie platnosci tylko na linii nabywca - sprzedawca i okresla, ze kwota ma byc przekazana na konto tesciowej i tak tez sie stalo. W dalszej czesci akt ten nie reguluje dalszego rozliczenia ze wspolwlascicielami dzialki (udzialy mialo takze jego rodzenstwo).
Czesciowo uzyskalam juz porade w tej sprawie na forum i korzystajac z tej porady wyslalam dzis do tesciowej wezwanie do zaplaty nastepujacej tresci:

"Niniejszym wzywam do natychmiastowego uregulowania zadłużenia (imie i nazwisko tesciowej) względem (imie i nazwisko narzeczonego), w kwocie (kwota i kwota slownie) wynikającego ze sprzedaży działki budowlanej, będącej wspólną własnością obu stron. Jak wynika z aktu notarialnego sprzedaży rzeczonej nieruchomości - (oznaczenie aktu) pieniądze te zostały przez nabywcę przekazane na konto (imie i nazwisko tesciowej oraz numer konta i nazwa banku, na ktore wedlug ustalen aktu zostaly wplacone pieniadze) i nieprzekazane (imie i nazwisko narzeczonego) w żadnej formie.
Wymienioną sumę należy wpłacić na podany niżej rachunek bankowy w terminie 7 dni. (imie i nazwisko narzeczonego, nazwa banku i numer rachunku). Jednocześnie informuję, iż brak wpłaty na podane konto do dnia 30/06/2011 spowoduje skierowanie sprawy na drogę sądową."

Wezwanie wyslalam listem poleconym za potwierdzeniem odbioru.
Mam w tej sprawie kilka pytan:

1. Czy samo takie pismo i to, co wynika z aktu zobowiazuje tesciowa do splacenia tej naleznosci?
2. Co dalej, jesli tesciowa pieniedzy nie odda w wyznaczonym terminie? Bo podejrzewam znajac ja, ze nie odda.

Dziekuje za pomoc i pozdrawiam
 
Może jednak ktoś jest mi w stanie powiedzieć co zrobić jeśli nie doczekam się zwrotu pieniędzy w wyznaczonym terminie? Jak wygląda dalsza droga windykacji i ile będzie ona kosztować?
 
Proszę napisać jak wyglądała treść zgody narzeczonego. Dalej należałoby dochodzić zapłaty przed sądem - standardowa opłata to 5 % wartości przedmiotu sporu, ale po analizie dokumentów możnaby np. spróbować puścić to w postępowaniu uproszczonym i wejść w kwoty z tabeli wskazanej w art. 28 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
 
Hej.
Juz tlumacze - troche zle to ujelam z ta zgoda - chodzilo o to, ze w sumie wlascicieli tej ziemii byla czworka - moj narzeczony, jego matka i rodzenstwo, chodzilo mi o to, ze musieli sie wszyscy stawic u notariusza, azeby ta ziemie sprzedac, zgoda zostala wyrazona w ten sposob.
Akt notarialny reguluje kwestie platnosci w ten sposob:
"Stawiajacy zgodnie oswiadczaja, ze cena sprzedazy wynosi (kwota) i zostanie zaplacona w ten sposob, ze (kwota) zostala juz zaplacona proporcjonalnie do zbywanych udzialow przed podpisaniem niniejszego aktu, co w tym miejscu sprzedajacy potwierdzaja, a pozostala reszte ceny w kwocie,(kwota) stawiajacy X i Y oswiadczaja, ze zobowiazuja sie zaplacic przelewem na rachunek (tutaj numer rachunku, imie i nazwisko tesciowej) w dniu dzisiejszymoraz, ze w zwiazku z powyzszym zobowiazaniem poddaja sie egzekucji w mysl art....
Stawiajacy (imiona i nazwiska mojego narzeczonego i jego rodzenstwa) oswiadczaja, ze wyrazaja zgode na powyzszy sposob zaplaty."

i to by bylo na tyle, dalej juz akt nie reguluje rozliczenia, a mi wlasnie o ta kwote wplacona na konto tesciowej sie rozchodzi.

Dnia 22/06/11 wyslalam tesciowej wezwanie do zaplaty nastepujacej tresci:
"Niniejszym wzywam do natychmiastowego uregulowania zadluzenia XY (tesciowej) wzgledem YY (narzeczonego) w kwocie... (kwota slownie) wynikajacego ze sprzedazy dzialki budowlanej, bedacej wspolna wlasnoscia obu stron. Jak wynika z aktu notarialnego sprzedazy rzeczonej nieruchomosci - numer aktu notarialnego pieniadze te zostaly przez nabywce przekazane na konto XY (tesciowej) o numerze - (numer konta) w banku (nazwa banku) i nieprzekazane YY (narzeczonemu) w zadnej formie.
Wymieniona sume nalezy wplacic na podany nizej rachunek bankowy w terminie 7 dni.
imie i nazwisko narzeczonego
adres
nazwa banku i numer konta
Jednoczesnie informuje, iz brak wplaty na podane konto do dnia 30/06/2011 spowoduje skierowanie sprawy na droge sadowa".

Wezwanie to wyslalam poleconym za potwierdzeniem odbioru, potwierdzenie wrocilo, czyli pismo odebrala. Tak jak sie spodziewalam, pieniedzy sie nie doczekalismy.

No i teraz mam pytanie jaki mam wykonac nastepny krok - z czym do sadu, jakie beda oplaty, jaki wniosek wypelnic, etc?

Dzieki za pomoc.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra