D
DarioMarioJanNowakko
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 11
Witam. Proszę o pomoc prawną w następującej sprawie.
24 maja ubiegłego roku jadąc do Szkoły w Polsce, w Niemczech na autostradzie, niespodziewanie na pas autostrady którym jechałem wybiegła przed maskę mojego samochodu sarna. Niestety sarna nie przeżyła spotkania z samochodem, dodatkowo mi go uszkadzając. Zatrzymałem się w bezpiecznym miejscu i zadzwoniłem na Niemiecką Policję. Panowie Policjanci obejrzeli szkody w moim aucie (potłuczona maska, zderzak i wiele innych usterek ) i ocenili "na oko" szkodę na 2 tys.€ i kazali ubiegać się o odszkodowanie u Polskiego ubezpieczyciela. Niestety ja posiadam tylko polisę O.C, wypadek miał miejsce na terenie Niemiec, na niemieckiej autostradzie, na której taka sarna, na pewno nie powinna się w tym momencie znajdować i sarna też była Niemiecka. Suma 2 tys.€ ledwo starczyła mi na doprowadzenie auta do stanu zbliżonego do tego sprzed wypadku. Od kogo ja mam się teraz ubiegać o odszkodowanie za szkody spowodowane przez sarnę i jak to zrobić. Nadmienianiem, że wypadek miał miejsce 11 miesięcy temu, w chwili wypadku auto którym podróżowałem, nie było zarejestrowane na mnie, bo dopiero je nabyłem i jechałem z pełną dokumentacja i umową kupna sprzedaży.Pismo wystawione przez Niemiecką Policję posiadam. Czy nie jest za późno na zgłoszenie tej szkody i pod jaki adres powinienem się udać w sprawie wyjaśnienia sytuacji ?
24 maja ubiegłego roku jadąc do Szkoły w Polsce, w Niemczech na autostradzie, niespodziewanie na pas autostrady którym jechałem wybiegła przed maskę mojego samochodu sarna. Niestety sarna nie przeżyła spotkania z samochodem, dodatkowo mi go uszkadzając. Zatrzymałem się w bezpiecznym miejscu i zadzwoniłem na Niemiecką Policję. Panowie Policjanci obejrzeli szkody w moim aucie (potłuczona maska, zderzak i wiele innych usterek ) i ocenili "na oko" szkodę na 2 tys.€ i kazali ubiegać się o odszkodowanie u Polskiego ubezpieczyciela. Niestety ja posiadam tylko polisę O.C, wypadek miał miejsce na terenie Niemiec, na niemieckiej autostradzie, na której taka sarna, na pewno nie powinna się w tym momencie znajdować i sarna też była Niemiecka. Suma 2 tys.€ ledwo starczyła mi na doprowadzenie auta do stanu zbliżonego do tego sprzed wypadku. Od kogo ja mam się teraz ubiegać o odszkodowanie za szkody spowodowane przez sarnę i jak to zrobić. Nadmienianiem, że wypadek miał miejsce 11 miesięcy temu, w chwili wypadku auto którym podróżowałem, nie było zarejestrowane na mnie, bo dopiero je nabyłem i jechałem z pełną dokumentacja i umową kupna sprzedaży.Pismo wystawione przez Niemiecką Policję posiadam. Czy nie jest za późno na zgłoszenie tej szkody i pod jaki adres powinienem się udać w sprawie wyjaśnienia sytuacji ?