Zdjęcia z chrzcin

  • Autor wątku Autor wątku Lapolkaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lapolkaa

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2018
Odpowiedzi
3
Witam, w dniu 23.09 chrzcilismy córkę, wynajęliśmy fotografa umowa została podpisana, zdjęcia w dniu chrzcin wykonane i tu moja głupota bo zapłaciliśmy od razu całość w kwocie 600 zł. Zdjęcia otrzymaliśmy tydzień temu i od tego czasu walczymy z fotograf ponieważ zdjęcia nie spełniają naszych oczekiwań, są fatalne, złej jakości. Jesteśmy załamani bo fotograf nie chce iść na ugodę( oczekuje zwrot kosztów lub chociaż części) niestety zdjęć poprawić się nie da jak i ich powtórzyć, co mogę w takiej sytuacji oczekiwać?
 
Co to znaczy "fatalne"?

Wysłane z mojego ONEPLUS A5010 przy użyciu Tapatalka
 
Zrób chrzciny drugi raz , to w niczym nie przeszkadza a nawet pomaga, tym samym fotograf będzie miał drugą szanse na wykonanie zdjęć
 
Czy umowa określała jednoznacznie co to mają być za zdjęcia? Czy ich "fatalność" polega na tym, ze nie wiem - są nieostre? Widać palec w rogu zdjęcia? Czy po prostu Ci się nie pdoobają? Czy mówimy o zdjęciach z kościoła/przyjecia czy o pozowanych w studio?
 
Cały „reportaż” dzieli się na trzy części 100 zdjęć z przygotowań wszystkie z jednej pozycji jedynie na przewijaku żadnych emocji ledwo widać rodziców, później kościół wszyscy jesteśmy fotografowani od tylu, widać same plecy na zdjęciach zasłaniany dziecko, no i ostatnia cześć sala, jedynie zdjęcia pozowane na ściance która sama przygotowała mój błąd bo nie zwróciłam uwagi, ze tak fatalnie wyglada wielki liściasty kwiat z suchym żółtym liściem, zdjęcia nie mieszczą się w kadrze, mamy poucinane nogi a złapane 15cm sufitu, nie obrobione. Konsultowałam z dwoma profesjonalnymi fotografami i jednogłośnie stwierdzili, ze nie tak powinien wyglądać reportaż, dodatkowo dziewczyna zrobiła nam album bez wcześniejszego uzgodnienia które zdjęcia maja się w nim znaleźć, dodatkowo sa do góry nogami.

Jeszcze raz chrzciny? Trochę głupia odpowiedz...
 
No ja na Twoim miejscu napisałbym reklamację na usługę. Jeśli nie uzna to pozostanie sąd i będziesz musiała udowodnić że usługa nie została wykonana zgodnie z zamówieniem. Tutaj może być różnie, bo z jednej strony umowa pewnie nie wskazuje dokładnie co ma być w tym "reportażu", z drugiej strony jeśli zdjęcia wykonane są w sposób nieprofesjonalny, a podmiotem który miał je robić jest profesjonalny fotograf to sąd może przyznać Ci rację. Tyle tylko że poza pieniędzmi nic nie ugrasz.
 
Tak tez zrobię, bo prawo do reklamacji mi przysługuje, to już nie chodzi o pieniądze ale o sam fakt tego, ze miała to być pamiątka na całe życie a nawet dla pokoleń. Dodatkowo dziś sprawdziłam, ze dziewczyna ma od marca zamknięta działalnośc.
 
Powrót
Góra