Zdjęcie do filmu lub nagranie strony www.

  • Autor wątku Autor wątku dominik_fil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dominik_fil

Użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
104
Witam,
mam taki problem.
Robię film, na youtube, film nagrałem własną cyfrówką. Jednak chciałem dodać coś do tego filmu, zdjęcia z sieci. Jednak po zastanowieniu uznałem, że nie mogę wstawić tak tych zdjęć bez zgody do tego filmu. Więc teraz pytanie.
Czy mogę zrobić takie coś, że włączam przeglądarkę i wpisuję adres strony ze zdjęciem i czy mogę to nagrać i w taki sposób mieć zdjęcie w filmie? Chodzi mi o nagranie togo co się dzieje na ekranie komputera, jak już jestem na ten stronie i jak pokazuje myszką to zdjęcie i np robię zbliżenie tego zdjęcia.
Czy w takim wypadku potrzebuję zgody autora>

Pomysł na to wziąłem oglądając któregoś dnia Wiadomości, wtedy właśnie zrobili coś takiego.
 
Witam,

zacznijmy od tego, że z mocy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych na wykorzystanie czyjegoś utworu (np. zdjęcia) potrzebna jest zgoda autora tego utworu oraz należy zapłacić autorowi stosowne wynagrodzenie - więcej http://forumprawne.org/prawo-autorskie/7599-zanim-zapytasz-zajrzyj-tutaj.html. Wyjątkiem jest możliwość wykorzystania czyichś utworów dzięki możliwości wykorzystania chronionych utworów - vide http://forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html.

A więc nagrywając dane zdjęcie kamerą będzie Pan oczywiście autorem otrzymanego w ten sposób filmu oraz posiadaczem praw autorskich do tego filmu, ale niestety, nie do utworu znajdującego się na tym filmie... ;)

Tym niemniej, do Pana pozostaje ostateczna decyzja, czy swoją realizacją mógłby się Pan zmieścić w ramach cytatu, czy też nie - gdyż tylko Pan znałby swoje dzieło...
 
To jeszcze takie pytanie.
1. Co jeśli umieszczę taki film na youtube?

Dodam jeszcze, że ten film a więc i to nagrane zdjęcie po wstawieniu na youtube jest bardzo słabej jakości i nie widać na nim twarzy osób. Oczywiście mówimy o tym, że jest otwarta przeglądarka a w przeglądarce jest otwarta strona ze zdjęciem. Dopiero po zrobieniu zbliżenia na fragment zdjęcia można zobaczyć coś wyraźniej.
Dodam jeszcze, że na stronie nie ma żadnej wzmianki o zakazie kopiowani zdjęć, to też nagrywanie ich z przeglądarki nie powinno być uważane za kopiowanie, tym bardziej, że jakość takiej fotografii jest na tyle słaba, że nie widać takich szczegółów jak twarz.


Przykład.
Był jakiś wypadek, ktoś to nagrywa np. komórką, w oddali słychać grającą muzykę zespołu. Potem ktoś to nagranie daje lub sprzedaje do TV, TV to pokazuje z całą ścieżka dźwiękową. Czy jest to złamanie prawa autorskiego, bo na filmiku pojawia się - słychać - dajmy na to 30 czy nawet 60 sekund utworu jakiegoś np. znanego zespołu.

Wydaje mi się, że jest to podobna sytuacja do tej z tym zdjęciem i przeglądarką.
 
Powrót
Góra