zdjecie

  • Autor wątku Autor wątku magdalena 1076
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magdalena 1076

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
2
witam,prosze o pomoc w sprawie mnie nie dotyczacej a jednak...problem polega na tym ze moj facet walczy w sadzie z byla kobieta o sprawy alimentacji i widzen z dzieckiem w co ja zostalam zamieszana.CHODZI O TO ZE KOBIETA Z KTORA MOJ NRZECZONY MA DZIECKO W POZWIE DO SADU O POZBAWIENIE GO PRAW DO DZIECKA UMIESCILA JAKO DOWOD MOJE ZDJECIA Z NIM POKAZUJAC MOJA TWARZ .FOTY TE SCIAGNELA Z PORTALU FACEBOOK NIE ZASLANIAJAC MI TWARZY,CZY MIALA TAKIE PRAWO,PRZECIEZ MNIE TA SPRAWA NIE DOTYCZY I NIE WYRAZAM ZGODY NA PUBLIKACJE MOICH ZDJEC.CZY W TEJ KWESTI MOGE OSKARZYC JA O TO,DZIEKUJE ZA INFO.POZDRAWIAM
 
Nie piszesz czego dotyczy dowód w sprawie w postaci zdjęcia?
Nie jest to ponadto upublicznienie zdjęcia i Twojego wizerunku.
 
dowod dotyczy zdjecia z wakacji na ktorych bylismy razem a sprawa jest o pozbawienie go praw do dziecka.chodzi tez o to ze fota ta miala posluzyc temu ze stac go na wakacje a alimentacji nie dotrzymuje.na tym zdjeciu jestem ja a nie on jako pozwany. wystarczylo zaslonic moja twarz a nie ja upubliczniac .
 
magdalena 1076 napisał:
wystarczylo zaslonic moja twarz a nie ja upubliczniac .
Przecież Twoja fotka nie będzie wisiała na holu głównym budynku sądu,
ponadto sędzia jest osobą zaufania publicznego.
 
magdalena 1076 napisał:
.FOTY TE SCIAGNELA Z PORTALU FACEBOOK NIE ZASLANIAJAC MI TWARZY
Sama je przecież upubliczniłaś.
magdalena 1076 napisał:
wystarczylo zaslonic moja twarz a nie ja upubliczniac .
Jeszcze raz:
Zdjęcie upubliczniłaś Ty wrzucając je na fb.
Użycie zdjęcia (nawet nieupublicznionego) jako dowód w sądzie nie jest jego rozpowszechnianiem.
 
Powrót
Góra