J
Justyna7630
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 2
W listopadzie poprzedniego roku mąż wyjechał do pracy w Belgii. Miał własną firmę i podpisał kontrakt o pracę z firmą Belgijską. W chwili obecnej został poinformowany że "nie pracuje już" mimo że kontrakt kończy się za 1,5 miesiąca. Przez dwa tygodnie nie wykonywał pracy, ponieważ był informowany ze np nie ma materiałów albo poprzedni wykonawca nie ukończył robót i niemoże wykonać swojej pracy. Oczywiście jak sie teraz okazuje była to nieprawda. Firma funkcjonuje nadal i prawdopodobnie zatrudniła tańszych pracowników którzy wyjeżdżali do pracy gdy mój mąż "siedział w domu". W związku z zaistniałą sytuacją mam pytanie: Czy w sytuacji zerwania kontraktu przez firme belgijską należy się mężowi jakieś odszkodowanie. Sytuacja jest trudna ponieważ przez dwa tygodnie przez które firma zwodziła go nie zarobił ani grosza (euro), nie może zatrudnic sie od ręki w innej firmie poniewaz formalności z uzyskaniem formularza A1 ( złożenie dokumentów, wysłanie kontraktu itp) zajmą następne dwa tygodnie. W kontrakcie nie ma wzmianki o możliwości lub konsekwencjach zerwania kontraktu dla zadnej ze stron. Mąż przebywał cały czas w belgii i był gotowy do pracy. Do tej pory nie otrzymał tez pisemnego zerwania kontraktu czyli nawet do Polski nie moze wrócić bo firma może zażądać stawienia się do pracy na choćby 1 dzień.