Zerwanie umowy z PTC i rejestr dłużników

  • Autor wątku Autor wątku Azmath
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Azmath

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
7
Witam

Temat mi się nie zmieścił cały więc jest jaki jest :)

Prosiłbym o radę w poniższej sytuacji.

Pewnie wiele osób słyszało o zmianie regulaminu przez PTC, operatora sieci ERA, ja jestem jedną z osób, które z tej okazji uciekło z tej cwaniackiej sieci.
Jestem w kontakcie z rzeczniczką praw konsumenta, pisała ona parę pism do ERY, poza paroma groźbami typu sąd itp nic nie wskórała oczywiście.
Ale przejdźmy do sedna. Wczoraj dostałem od ERY rachunek do zapłacenia kary (900zł), następne tanie groźby a między nimi pismo, że jeśli nie wpłacę kary w ciągu 3 dni od otrzymania pisma wciągną mnie do rejestru dłużników.
Pytanie moje jest takie, czy takie działanie jest legalne ?
UKE już im wlepiło karę co świadczy o tym, że sama ich zmiana regulaminu powinna obejść się bez kar dla odchodzących klientów.

Pod tym linkiem
http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?pla ... &page=text
jest napisane, że Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził ważność decyzji wydanej przez Prezesa UKE.
Innymi słowy era nie ma prawa domagać się ode mnie żadnych pieniędzy a tym bardziej grozić mi rejestrem dłużników.

Prosiłbym o potwierdzenie, zaprzeczenie lub poprawienie tego o czym napisałem.

Dziękuję z góry za pomoc.
Pozdrawiam
 
Twoje wnioski są prawidłowe, ale jak widać "ta cwaniacka sieć" liczy na to, że jacyś naiwni przestraszą sie "tanich gróżb". Potwierdzeniem tego, że jest to tania grożba jest to, że nie straszą sądem, bo wiedzą świetnie że sprawę by przegrali.
Ja bym im zagroził co najmniej pozwem o naruszenie dóbr osobistych (bo nie wiem w jaki sposób może Ci to dodatkowo skomplikowac zycie).
I nie jest to tania grożba.
 
Czyli dobrze myślałem. Idąc dalej myślę, że to jednak jest tania groźba, bo z tego co wiem sam wiem i wyczytałem oni tylko straszą ale nic nie robią. Czyli dają mi te 3 dni na zapłatę a potem nic nie zrobią.
Ale jeśli naprawdę mnie wpiszą to oczywiście będę działał w tej sprawie, nie chcę ich pozywać, żadnego odszkodowania brać itp, ale jeśli mnie zmuszą to będę walczył.
Mi wystarczy tylko, żeby sie odczepili, anulowali tą śmieszą karę i tyle.

Dzięki za odpowiedź. Teraz wiem na pewno na czym stoję.
 
Powrót
Góra