R
raidgar98
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam Forumowiczów
Temat dotyczy zerwania umowy w holandii.
Podpisałem wszystkie umowy i papiery, praktycznie wszystko gotowe, przychodzę pierwszego dnia do pracy i dostaje informację, że moje biuro pracy zerwało porozumienie z Magazynem (roboczo nazwany przeze mnie numer jeden) nr. 1 i nie będzie nowych pracownikó, a my się nie łapiemy, także zostaliśmy wyrzuceni. Biuro pracy szybko nas przyjęło w innym miejscu z obietnicą lepszych zarobków, natomiast jest tylko dramat. 1-2 dni pracy w tygodniu, jak w jakimś obozie gdzie wystarcza pieniędzy tylko na utrzymanie i tyle (na domek i ubezpieczenie muszępracować w sumie 10-11h, a dniówka trwa 8h).
Chciałem się dopytać, czy przez zerwanie umowy ze mnąw tak dziwny i niecodzienny sposób mogę żądać chociaż zwrotu kosztów za transport do holandii? Przyjechałem, miałem pracować gdzie indziej na innych warunkach, jest wszystko nie tak jak powinno, wydałem pieniądze na wyżywienie i przewalutowanie. Czy jest tutaj cokolwiek do ugrania?
Jeeli trzeba coś dosłać z umów czy jakieśbardziej szczegółowe informację, chętnie doślę, tylko bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam
raidgar98
Temat dotyczy zerwania umowy w holandii.
Podpisałem wszystkie umowy i papiery, praktycznie wszystko gotowe, przychodzę pierwszego dnia do pracy i dostaje informację, że moje biuro pracy zerwało porozumienie z Magazynem (roboczo nazwany przeze mnie numer jeden) nr. 1 i nie będzie nowych pracownikó, a my się nie łapiemy, także zostaliśmy wyrzuceni. Biuro pracy szybko nas przyjęło w innym miejscu z obietnicą lepszych zarobków, natomiast jest tylko dramat. 1-2 dni pracy w tygodniu, jak w jakimś obozie gdzie wystarcza pieniędzy tylko na utrzymanie i tyle (na domek i ubezpieczenie muszępracować w sumie 10-11h, a dniówka trwa 8h).
Chciałem się dopytać, czy przez zerwanie umowy ze mnąw tak dziwny i niecodzienny sposób mogę żądać chociaż zwrotu kosztów za transport do holandii? Przyjechałem, miałem pracować gdzie indziej na innych warunkach, jest wszystko nie tak jak powinno, wydałem pieniądze na wyżywienie i przewalutowanie. Czy jest tutaj cokolwiek do ugrania?
Jeeli trzeba coś dosłać z umów czy jakieśbardziej szczegółowe informację, chętnie doślę, tylko bardzo proszę o pomoc
Pozdrawiam
raidgar98