Zeznania pisemne...?????

  • Autor wątku Autor wątku p
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

p

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
2
Witam Forumowiczów.
Od pewnego czasu szukam w sieci odowiedzi na nurtujace mnie pytania i jakos ich nie moge znalezc. Mze tutaj ktos mi posluzy wsparciem i rada:)
Mam kilka pytanek: Otoż czy istnieje możliwość złożenia zeznań na sprawie rozwodowej jako świadek oczywiscie w formie pisemnej?Czy cos takiego w ogole nie istniej? (Dodam tylko, ze nie jestem w zaden sposob spokrewniona z sadzacymi sie, a moge zostac pozwana jako swiadek, ze strony po ktorej "nie stoje".)
Czy jeśli nie odbiore pozwu i w zwiazku z tym nie stawie sie w sadzie czy grozi mi jakas grzywna w zwiazku z tym? Czy pozwy takie są ponawiane czy wysyłane aż "do skutku"? Czy jesli sie nie stawie czy to jakos opóźni cala sprawe?
Dzięuje za odpowiedzi i pomoc, strasznie byłabym za nia wdzieczna.
Pozdrówka serdeczne.
 
Witam, to poownie ja.
Prawdopodobnie nikt tutaj nie zna odpowiedzi na nurtujace mnie pytania, które postawiłam wczesniej...ale moze chociaż w tym mogłby mi ktos dopomoc: Mam pytanko:
Czym jest zdrada w świetle prawa? Czy ktos zna (o ile istnieje) prawna definicje takiego pojecia?
Bylabym bardzo wdzieczna za pomoc:)
Pozdrówka raz jeszcze.
 
Też czekam na prawną definicję zdrady :).
Jeśli sąd wzywa do stawiennicta, to trzeba się stawić. Chyba na wezwaniu masz wypisane sankcje za niestawienie się bez powodu.
 
[cytat:2zhtq8sy]
Czy jeśli nie odbiore pozwu
[/cytat:2zhtq8sy]
Chyba chodzi o zawiadomienie, czy też wezwanie w charakterze świadka?
Stawiennictwo jest obowiązkowe i nie można nie stawić się bez usprawiedliwienia.
Jeżeli będziemy zwodzić sąd, grozi kara grzywny, a w dalszej konsekwencji doprowadzenie siłą.
Kpc stanowi:
[lex:2zhtq8sy]Art. 261. § 1. Nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. ....................[/lex:2zhtq8sy]oraz
[lex:2zhtq8sy]Art. 274. § 1. Za nie usprawiedliwione niestawiennictwo sąd skaże świadka na grzywnę, po czym wezwie go powtórnie, a w razie ponownego niestawiennictwa skaże go na ponowną grzywnę i może zarządzić jego przymusowe sprowadzenie.
§ 2. Przepis paragrafu poprzedzającego stosuje się odpowiednio do świadka, który oddalił się bez zezwolenia przewodniczącego.[/lex:2zhtq8sy]
 
masz obawy, a może twoje zeznania będą pomocne stronie po której stoisz.w ostateczności możesz nic nie pamiętać.chyba że są twarde dowody.nie słyszałam definicji zdrady - tu chyba liczy się zdrowy rozsądek ,jeśli przed ołtarzem się coś slubuje i nie dotrzymuje obietnic to chyba jest zdrada.wiele zalezy od opinii sędziego i zebranych dowodów. 8)
 
Powrót
Góra