Zeznania w prokuraturze

  • Autor wątku Autor wątku Domin1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Domin1

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
5
Byłem przesłuchiwany przez prokuratora jako świadek w sprawie sytuacji w której brał udział mój ojciec, również on był przesłuchany w charakterze świadka. Prawdopodobnie teraz zostaną postawione mu zarzuty i stanie się oskarżonym. Moje pytanie brzmi w jaki sposób mogą zostać unieważnione moje zeznania, ponieważ zeznawałem nie do końca prawdę. Dzięki z góry
 
Może Pan zmienić swoje zeznania, co nie znaczy, że poprzednie nie będą brane pod uwagę. Jako osoba najbliższa, może Pan odmówić składania zeznań ( art. 182 par. 1 k.p.k.),
lub uchylić się od odpowiedzi na pytanie, które mogłoby narazić Pana lub os. najbliższą na odpowiedzialność za p-stwo (art. 183 par. 1 k.p.k.)
 
Dziękuje za odpowiedz. Mam jeszcze takie pytanie gdy skorzystam z art. 182 par. 1 k.p.k. i odmówie zeznań czy wcześniejsze mogą zostać wykorzystane do tego aby mnie oskarżyć o składanie fałszywych zeznań? Doczytałem się że trzeba to zrobić na pierwszej rozprawie sądu pierwszej instancji, a wtedy zeznania nie mogą służyć za dowód i nie mogą być odtworzone. Również pytanie czy jeśli jeszcze raz prokurator mnie wezwie na rozmowę i odmówie składania zeznań czy za te wcześniejsze nie można mnie oskarżyć o składanie fałszywych zeznań. Co to znaczy że nie mogą być odtworzone? Mam taki problem że nie mogę być karany ponieważ mogę zostać zwolniony z pracy :-/ Pozdrawiam
 
Doczytałem się że trzeba to zrobić na pierwszej rozprawie sądu pierwszej instancji, a wtedy zeznania nie mogą służyć za dowód i nie mogą być odtworzone
Dokładnie, art. 186 par. 1 k.p.k.
Może Pan złożyć oświadczenie pisemnie (po wniesieniu a/o do Sądu) , lub ustnie po wezwaniu na pierwszą rozprawę.
 
Więc wynika z tego że, jeśli odmówie zeznań to wcześniejsze nie będą brane pod uwagę ??, i nie mogą być oskarżony o składanie fałszywych zeznań w prokuraturze ?
 
Nie sądzę. To wszystko zależy od sądu...

Moim zdaniem mogą i pewnie tak zrobią że ukarają z art. 233
 
Osoba uprawniona do odmowy złożenia zeznań albo zwolniona na podstawie art. 185 może oświadczyć, że chce z tego prawa skorzystać, nie później jednak niż przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym; poprzednio złożone zeznanie tej osoby nie może wówczas służyć za dowód ani być odtworzone (Art 186. § 1). A jak się odnosi ten tekst do mojej sprawy ??
 
W mojej ocenie sprawa wygląda tak, nie wykluczam oczywiście że się mylę, ale na tyle na ile znam przepisy i mam małe doświadczenie to:

Masz prawo odmówić składania zeznań, ale jeśli z tego prawa nie skorzystasz to masz obowiązek mówienia prawdy. Jeśli zeznasz nieprawdę, a Twoje nieprawidzwe zeznanie nie jest związane z TWOIM prawem do obrony, to w takiej sytuacji popełniasz przestępstwo z art. 233. Ponieważ Twojemu ojcu zostaną postawione jak zauważyłeś zarzuty, to jego zeznania nie będą brane pod uwagę, natomiast Twoje tak. Jeśli dojdzie do rozprawy i odmówisz składania zeznań, to Twoje zeznania wcześniejsze nie będą brane pod uwagę i nie będą odczytane. Niemniej dotyczy to wyłącznie sprawy, w której zeznawałeś. Natomiast Twoje zeznania mimo wszystko mogą być wykorzystane w postępowaniu o składanie fałszywych zeznań.

Natomiast pozostaje kwestia przebiegu samego przesłuchania. Skoro Twój ojciec był słuchany jako świadek, to prawdopodbnie nie byłeś pouczany o prawie do odmowy składania zeznań, bo postępowanie toczyło się wobec obcej osoby. Jeśli tak było to w takiej sytuacji możesz się ratować art. 233 par. 3 k.k. Jeśli jednak byłeś pouczony, a mimo wszystko zeznałeś, to w takiej sytuacji nie będziesz mógł skorzystać z dobrodziejstwa art. 233 par. 3 k.k.

Dlatego postępowanie obecnie prowadzone w stosunku do Twojego ojca to jedno, ale fałszywe zeznania złożone przez Ciebie to zupełnie inna histora.
 
To nie jest dobra wiadomość dla mnie :-/ Czy jest to realne że jeśli się przyznam do składania fałszywych zeznań będę nie karany? W tym momencie jeszcze sprawa jest w prokuraturze ? Myślicie że posądzony o fałszywe zeznania mogę być oskarżony po zakończeniu sprawy ojca w której jestem świadkiem czy już w trakcie zarzuty mogą być postawione ? Czy prokurator jest odpowiedzialny za postawienie mi zarzutów o składanie fałszywych zeznań ?
 
Domin1 napisał:
Czy jest to realne że jeśli się przyznam do składania fałszywych zeznań będę nie karany?

Jeśli postępowanie nie zostało wszczęte, to nie masz do czego się na razie przyznawać.

W tym momencie jeszcze sprawa jest w prokuraturze ?

To wie tylko prokurator.

Myślicie że posądzony o fałszywe zeznania mogę być oskarżony po zakończeniu sprawy ojca w której jestem świadkiem czy już w trakcie zarzuty mogą być postawione ?

To są zupełnie różne rzeczy, tj. sprawa Twojego ojca, a ewentualne Twoje nieprawdziwe zeznania. Termin przedawnienia skłądania fałszywych zeznań wynosi 5 lat i tyle czasu ma prokurator na ewentualne postawienie zarzutów jeśli dojdzie do wniosku, że doszło do popełnienia przestępstwa

Czy prokurator jest odpowiedzialny za postawienie mi zarzutów o składanie fałszywych zeznań ?


Nie bardzo rozumiem pytanie, ale odpowiem tak jak ja je odczytuje... prokurator może Ci postawić zarzuty, ale nie musi. Jest to wyłącznie jego niezależna decyzja.
 
Powrót
Góra