Zgłoszenie serwisowe, po miesiącu wciąż cisza

  • Autor wątku Autor wątku kluska31
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kluska31

Użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
78
Witam, 27 stycznia oddałam na reklamację(?) power bank. Problem był taki, że miał pojemność 8400 mAh, co powinno starczyć na 2-3 naładowania mojego smartfona, a ładował z ledwością tylko raz. Minął już miesiąc od zgłoszenia a sprzedawca nie informuje mnie o przebiegu reklamacji. Na dokumencie z którym mam się zgłosić po odbiór sprzętu nie jest napisane czego żądam, czy naprawy czy wymiany produktu czy zwrotu pieniędzy. Czy mimo to, że to jest "zgłoszenie serwisowe" to sprzedawca miał 14 dni na poinformowanie mnie czy reklamacja została przyjęta i w jaki sposób rozpatrzona? Sprzedawca przy oddawaniu power banku od razu zapowiedział mi że to będzie trwało około miesiąca i będą starali się by dali mi nowy produkt, ale nie wiem czy to zgodne z prawem. Proszę o pomoc.
 
Nie wystosowałeś żądania = nie muszą nic robić.
 
Widziałam, że kwit który oni biorą dla siebie jest inny niż mój, na ich dokumencie było napisane czego dotyczy zgłoszenie, na moim tej informacji nie ma. Na tamtym dokumencie było wystosowane żądanie.
 
Wymiana na nowy produkt
 
Witam odkopuje mój wątek. Dziś sama pojechalam do sklepu w którym oddalam na reklamacje powerbank. Pan twierdzil ze mnie poinformowano o zwrocie z serwisu produktu. Ja nic nie dostalam, żadnego SMS ani twlefonu. Reklamacja zostala odrzucona. Data wydania produktu z serwisu do klienta jest 23.02.2015 a ja produkt oddalam 27.01. Czy w tym przypadku ze nie zostalam poinformowana o tym czy reklamacja zostala uznana i po takim terminiw produktu mogę dalej roszczyc to ze nie zastosowali się do prawa konsumenckiego? Tlumaczylam w sklepie ze oni się nie wywiązali ze powinnam dostac nowy produkt lub zwrot pieniędzy bo dla mnie brak informacji równa się reklamacja rozpatrzona na moja korzyść. Nie byli w stanie mi pokazac potwiwrdzebia wysłania informacji do mnie o realizacji reklamacji. Proszę o pomoc czy wystarczy iść z tym do rzeczbika praw konsumenckich?
 
Powrót
Góra