zgoda prokuratora czy sadu

  • Autor wątku Autor wątku kropka1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
K

kropka1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
24
Witam wszystkich. Jestem nowa i niestety mam problem.
Mam zgode od prokuratora na widzenie. Ważna jest jeszcze prawie dwa tygodnie bo dopiero ja odebrałam. Nadzór prokuratora nad mężem się skonczył teraz ma sąd wydawac zgody na widzenie. Moje pytanie jest czy z ta zgodą jeszcze wejde na widzenie czy już bede musiała mieć z sądu. No i jak to wygląda w sądzie gdzie się skierować z podaniem.
Dziękuje i pozdrawiam.
 
Nie wiem dokładnie ale proponuje żeby pójść do AS i się zapytać a jeśli masz daleko do zadzwoń. Zgoda jest ważna przez miesiąc od wydania a z reszta kto w AS będzie wiedział że akta są w sądzie. Moim zdaniem idź śmiało nie powinno być żadnych problemów :)
 
ja raz poszlam na widzenie ze zgoda od prokuratora, mimo iz od tygodnia akta sprawy byly w sadzie i niestety nie weszlam, gdyz powiedziano mi, ze teraz tylko sad wyraza zgode. W sadzie prosbe na widzenie sklada sie zwykle w biurze podawczym, ale musisz znac sygnature akt sprawy, ktore nadal sad. wszystkiego dowiesz sie w sadzie - w kazdym jest punkt informacji i maja obowiazek udzielic ci odpowiedzi na wszystkie pytania. Pozdrawiam :)
 
Widzenia z tymczasowo aresztowanym udzielane są w areszcie wyłącznie za zgodą organu dysponującego to jst prokuratora lub sądu - w zależności od etapu postępowania.
W momencie skierowania aktu oskarżenia do sądu, tymczasowo aresztowany przestaje byc w gestii prokuratora, a jego organem dysponującym staje się Sąd.
Oznacza to, że od momentu skierowania aktu okarżenia, widzenie z tymczasowo aresztowanym, może nastąpić wyłącznie za zgodą Sądu.
Jeżeli zgoda na widzenie została udzielona przez Prokuratora, a następnie w trakcie ważności tej zgody zostal skierowany do sądu akt oskarżenia, to uzyskana zgoda traci ważność, nawet jeśli do wspomnianego okresu 30 dni jest jeszcze jakiś czas. W tej sytuacji trzeba po prostu uzyskać kolejną zgodę na widzenie z Sądu.
 
Widzenie może odbyć się także w sądzie przy sposobności rozprawy lub posiedzenia, na którą(e) doprowadzono oskarżonego.
Takie widzenie może trwać maksymalnie 15 minut.
Zarządzenie o udzieleniu widzenia w sądzie (wydaje je przewodniczący rozprawy lub posiedzenia) może też zawierać zgodę na doręczenie tymczasowo aresztowanemu doprowadzonemu do sądu żywności i papierosów, w ilości, która może być spożyta w czasie pobytu w sądzie i w drodze powrotnej do zakładu karnego lub aresztu śledczego.

Widzenia w sądzie nie udziela się jeżeli:
1) tymczasowo aresztowany nie pozostaje do dyspozycji sądu w danej sprawie;
2) tymczasowo aresztowany jest oskarżony o zbrodnię albo występek, o których mowa w art. 242 lub 243 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.14)), zwanej dalej "K.k.", bądź był za ten występek skazany;
3) zachodzi uzasadniona obawa, że tymczasowo aresztowany wykorzysta widzenie w celu utrudnienia postępowania karnego.
 
Napisze Wam jak było w moim przypadku ale dziękuje za wasze opinie. Weszłam na tą wizyte ze zgadą od prokuratur, niczego sie nie czepiali. Myśle że jest to spowodowane tym że AS zwyczajnie nie był jeszcze poinformowany o tym pod czyja dzyspozycja jest aresztowany. Akta z prokuratury przeszly do sadu dopiero w poniedzialek. Z aresztu poszlam do sadu i dostalam nastepne widzenie juz przy stoliku.
Pozdrawiam i dziekuje.
 
A więc tak jak myślałam :) AS jeszcze nie wiedziało...
 
jezeli moj chlopak przebywa w areszcie, z tym ze jego sledztwo jest juz zakonczone i sprawe przejal sad, to mam wieksze szanse na widzenie? i do kogo powinnam sie w takim razie zwrocic? pozdrawiam dziewuszki i powodzenia
 
Jeżeli akta są w sądzie to po zgodę musisz iść do sądu. Nie wiem czy łatwiej o widzenia w sądzie. Z tego co słyszałam to u prokuratora są większe szanse żeby dostać widzenie ale to zależy na jakiego człowieka się trafi. Niby w sądzie powinno być łatwiej bo śledztwo zakończone itp ale różnie to bywa. Na pewno warto pisać prośbę o widzenie :ok:
 
[cytat="milaHONEY":3h8n7alo]jezeli moj chlopak przebywa w areszcie, z tym ze jego sledztwo jest juz zakonczone i sprawe przejal sad, to mam wieksze szanse na widzenie? i do kogo powinnam sie w takim razie zwrocic? pozdrawiam dziewuszki i powodzenia[/cytat:3h8n7alo]

Dokładnie, jest tak że wszystko zalezy od człowieka... W Naszym przypadku o wiele łatwiej było w sądzie... Prokurator dawał widzenia tylko rodzicom, raz w tygodniu przez plekse... Gdy Sąd zaczął dawać widzenia dawał każdemu(siostra, brat, kolega, szwagier) , przy stoliku... I było tak że raz w tygodniu ktoś do niego jechał i dostawały nawet 3osoby zgodę-w każdy tydzien...
 
[cytat="milaHONEY":ehq5p4zy]jezeli moj chlopak przebywa w areszcie, z tym ze jego sledztwo jest juz zakonczone i sprawe przejal sad, to mam wieksze szanse na widzenie? i do kogo powinnam sie w takim razie zwrocic? pozdrawiam dziewuszki i powodzenia[/cytat:ehq5p4zy]

Przede wszystkim nalezalo by odpowiedzieć, kim jest Pani dla aresztowanego. Czy jest Pani jego konkubiną - w zakresie uznanym przez prawo, czy też jest Pani tylko jego koleżanką?
Nadto nie wskazala Pani, czy w czasie postępowania przygotowawczego była Pani przesluchaniwana jako świadek w sprawie, oraz czy w toku postępowania Prokurator udzielił Pani zgody na widzenie.
 
[cytat="magnatex":18ep6trk]
Przede wszystkim nalezalo by odpowiedzieć, kim jest Pani dla aresztowanego. Czy jest Pani jego konkubiną - w zakresie uznanym przez prawo[/cytat:18ep6trk]

Zamieniam sie w sluch jak udowodnic prawnie ze jest sie w konkubinacie ???
 
Udowodnienie że istnieje konkubinat jest możliwe. Choćby poprzez oświadczenia (zeznania) stron tego konkubinatu czy innych świadków.
 
[cytat="kadi":fruzs165]Udowodnienie że istnieje konkubinat jest możliwe. Choćby poprzez oświadczenia (zeznania) stron tego konkubinatu czy innych świadków.[/cytat:fruzs165]

Ja od 4 lat jestem w konkubinacie bez zadnych oswiadczen i nie mam z tym klopotu, a jedyne co potwierdzic to moze to pasierbica i nasi znajomi.
 
Mnie prokurator powiedział, że udowodnię że żyję z oskarżonym w konkubinaie jeśli potwierdzęna pismie, że byliśmy zameldowani razem w tym samym miejscu przez ok pól roku. Na żadne oświadczenia się nie zgadał. Na żadne widzenie się nie zgodził-Widzenia organizowała policja...
 
Cześć jestem tu nowa. Mam pytanie , czy jako osoba nie letnia będę mogła iść do AS na widzenie ?
Słyszałam coś ,że za zgodą prawnych opiekunów( w moim przypadku rodziców ) , będę mogła wystąpić do prokuratury o zgodę . A na widzenie będę musiała iść z osobą pełnoletnią . Nie wiem zupełnie o co chodzi :wow: . Bardzo mi zależy na odpowiedzi . Zdaję sobie sprawę ,że ludzie (kobiety) mają poważniejsze sprawy niż ja .. ale to przyjaciel bardzo ważna osoba w moim życiu , i chciałabym się z nim chodź na chwilkę spotkać. W AS siedzi od mają - niby 3 miesiące , ale po 3 miesiącach przedłużyli . Przewieźli Go do innego Aresztu , zupełnie do innego miasta. Nie wiem dlaczego :?: :!: . Kontakt mamy przez listy , a te spotkanie to chyba ostatnie przed sprawą . Bo w prawdziwym więzieniu chyba nie będę mogła iść ?
Dziękuje z góry za pomoc. Mam nadzieje,że nikt mnie nie "zjedzie" jako nową .Nie znam zasad panujących na tym portalu. :(
 
Właśnie, że jak już będzie w więzieniu to będziesz mogła iść szybciej niż w areszcie. Wtedy będzie sam mógł wpisać cię na listę- tyle, że jako osoba nieletnia będziesz musiała iść z kimś- np z jego mamą lub siostrą. Wątpię czy prokurator dałby teraz zgodę skoro jask piszesz jest to tylko przyjaciel i do tego jeszcze jesteś nieletnia. Poczekaj jaki wyrok dostanie- bo być może nie będzie to kara pozbawienia wolności może otrzyma wyrok w zawieszeniu i wyjdzie na wolność a jesli nie- to też będziesz mogła iśc na widzenie :ok:
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra