Zjazdy do drogi publicznej

  • Autor wątku Autor wątku Rumpol NMP
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rumpol NMP

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
9
Siemka. Mam problem z Urzędem miasta. Sprawa jest dość pokręcona więc napisze zarys i jeżeli ktoś ma jakiś pomysł to odpowiem na resztę pytań, całości nie idzie napisać jednym tchem. Więc jest tak. 2 lata temu deweloper zbudował szeregówki, podczas budowy droga dojazdowa była drogą gruntową. Deweloper po zakończonej budowie "musiał" przebudować drogę (położyc kostkę), bo inaczej nie dostałby pozwolenia na użytkowanie szeregówek, co za tym idzie nie mógłby ich sprzedać. Deweloper mówi, że nie musiał budować drogi, bo w sądzie by wygrał z miastem, ale zysk odwlekłby mu się na jakieś 1-1,5 roku więc zrobił to charytatywnie na zasadzie porozumienia z miastem. Sprawa jest taka, że nie wybudował zjazdów do posesji, nie miał tego w porozumieniu. Podobno ugadał się z prezydentem, że miasto zrobi podjazdy i chodniki. Powiedział nam o umowie z prezydentem i myśmy uwierzyli, dopiero jak zaczęliśmy wnikać wyszło na to, że nikt nam tych zjazdów nie zbuduję. Każdy się wykręca teraz, a my wydaliśmy kupe kasy i nie mamy zjazdów do domów tylko błoto, w których babrają się samochody. Da się dojechać i przejść na upartego, ale nie powinno tak być. Jak zmusić miasto do tego żeby zrobiło nam te zjazdy? Ono niedopilnowało porozumienia z deweloperem nie wpisując, że zjazdy też powinien on zrobić biorąc się za drogę. Tak by było gdyby miasto samo budowało drogę, bo to leży w ich obowiązku i jest zapisane w ustawie. Prywatny inwestor robi tylko to co ma napisane.
 
a jak to jest okreslone w akcie notarialnym dotyczacym zakupu nieruchomosci?
 
W akcie notarialnym nie ma wzmianki o zjazdach. Zjazdy znajdują się za bramką. Po naszej stronie ogrodzenia mamy ułożoną kostkę i wszystko jest ok. Jedyne co jest napisane w akcie co może być trochę powiązane, ale bezużyteczne, jest to, że dzierżawimy 3 m2 powierzchni miejskiej na skrzynki elektryczne i gazowe i płacimy za to 6 zł rocznie.

Serio? Nikt nic?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
raczej nic - skoro w umowie cywilnej z deweloperem tego nie bylo
 
Ale to jest obowiązek miasta, zeby dostosowac zjazdy do obowiazujacych warunkow po przymusowej przebudowie drogi. Jakies przepisy cywilne nie reguluja tego typu niedociagniec? Z jednej strony jest napisane w ustawie, ze zjazdy leza po stronie przyleglych nieruchomosci, a z drugiej strony, ze jezeli miasto przebudowuje droge to musi poprawic tez istniejace zjazdy. Tyle, ze miasto nie robilo drogi, ale powinno dostosowac bagno do istniejacych warunkow czyli kostki. Ich zaniedbanie, tak?
 
nie widziałeś jak wyglądają drogi w miastach? dlaczego Gmina ma w pierwszej kolejności wykonać zjazdy zamiast naprawiać pełną dziur drogę w centrum?
 
Bo drogi pełne dziur w centrum juz nie istnieja? Wzgledem tego co bylo drogi mamy bardzo dobre, naprawde. Odwlekali to i dlatego wlasnie powinni to zrobic bez zadnych wykretow. Tak jak juz pisalem, niedopilnowali zeby miedzy jezdnia a bramka bylo bloto, gdzie nie mozna nawet zrobic chodnika, nie tylko dla tych 15 osob, ktore tam mieszkaja, ale tez dla innych obywateli, ktorzy tamtedy chcieli by przejsc, a chodza ulica.

Z drugiej strony to jest forum prawne, nie etyczne. Potrzebuje rozwiazania, nie planowania wydatkow miasta.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
co ma do tego etyka najważniejsze są finanse,

jakie jest oficjalne stanowisko Miasta w kwestii wykonania zjazdów?
 
Ostatnia edycja:
Ze zjazdy naleza do wlascicieli nieruchomosci przyleglych.
 
tzn. powołują się na ust 1? budowa, przebudowa należy do właściciela posesji?
 
Konkretniej, ze budowa i przebudowa zjazdu lezy po stronie wlascicieli przyleglych nieruchomosci pomimo tego, ze jest to teren miejski, nie prywatny. Podobnie jest z odsniezaniem itp.

tak, dopiero odswiezylo
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Rumpol NMP napisał:
. Podobnie jest z odsniezaniem itp.

Akurat analogia z odsniezaniem nie ma znaczenia, bo wlasciciel musi odsniezac chodnik przylegajacy do jego wlasnosci (gdy pomiedzy droga a chodnikiem jest trawnik), czyli taki ktory nie jest jego wlasnoscia

Po drugie, prosze zaniechac pisania wiadomosci pod wlasna wiadmoscia, tylko korzystac z opcji "edytuj" gdy chce pan uzupelnic wlasny wpis.
 
Ustawa z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1440)
Art. 29. 1
Chodnik, tak samo jak i zjazd nie jest moja wlasnoscia a i tak bede musial utrzymywac go w porzadku. I najprawdopodobniej jeszcze bede musial ten zjazd sam wykonac, na nie swoim kawalku ziemi. Chodnik dolozy miasto, po wybudowaniu zjazdow.
 
Ostatnia edycja:
to może pomyślcie nad pozwem zbiorowym przeciwko gminie
 
II SA/Bd 485/16 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2016-09-07

W obecnie obowiązującym stanie prawnym treść przepisu art. 29 jest znacznie rozbudowana. Ust. 1 stanowi, że budowa lub przebudowa zjazdu należy do właściciela lub użytkownika nieruchomości przyległych do drogi, po uzyskaniu, w drodze decyzji administracyjnej, zezwolenia zarządcy drogi na lokalizację zjazdu lub przebudowę zjazdu, z zastrzeżeniem ust. 2. Zgodnie z ust. 2 w przypadku budowy lub przebudowy drogi budowa lub przebudowa zjazdów dotychczas istniejących należy do zarządcy drogi. Stosownie do ust. 3 zezwolenie na lokalizację zjazdu, o którym mowa w ust. 1, wydaje się na czas nieokreślony, z zastrzeżeniem ust. 5. W zezwoleniu na lokalizację zjazdu określa się miejsce lokalizacji zjazdu i jego parametry techniczne, a w zezwoleniu na przebudowę zjazdu - jego parametry techniczne, a także zamieszcza się, w przypadku obu zezwoleń, pouczenie o obowiązku:
1) uzyskania przed rozpoczęciem prac budowlanych pozwolenia na budowę, a w przypadku przebudowy zjazdu dokonania zgłoszenia budowy albo wykonania robót budowlanych oraz uzyskania zezwolenia zarządcy drogi na prowadzenie robót w pasie drogowym;
2) uzgodnienia z zarządcą drogi, przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, projektu budowlanego zjazdu.
Ust. 4 stanowi, że ze względu na wymogi wynikające z warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne, zarządca drogi może odmówić wydania zezwolenia na lokalizację zjazdu lub jego przebudowę albo wydać zezwolenie na lokalizację zjazdu na czas określony. Natomiast na podstawie ust. 5 decyzja o wydaniu zezwolenia na lokalizację zjazdu, o którym mowa w ust. 1, wygasa, jeżeli w ciągu 3 lat od jego wydania zjazd nie został wybudowany.
Wyprowadzić zatem należy wniosek, że wymaganym aktem w poprzednio i obecnie obowiązującym stanie prawnym była decyzja o zezwoleniu na lokalizację zjazdu.
czy developer wystepowal o to?

ponadto
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/05EED342EE

Art. 29 ust. 1 ustawy o drogach publicznych stanowi, że budowa lub przebudowa zjazdu należy do właściciela lub użytkownika nieruchomości przyległych do drogi, po uzyskaniu, w drodze decyzji administracyjnej, zezwolenia zarządcy drogi na lokalizację zjazdu lub przebudowę zjazdu, z zastrzeżeniem ust. 2. Z kolei z ustępu drugiego wynika, iż w przypadku budowy lub przebudowy drogi budowa lub przebudowa zjazdów dotychczas istniejących należy do zarządcy drogi. Przepisy te określają jedynie podmioty, na których ciąży obowiązek realizacji zjazdu oraz organ właściwy do wydania zezwolenia na ich budowę. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, by w oparciu o ten przepis formułować krąg stron postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej inwestycji, która obejmować będzie również wykonanie określonych robót związanych z istniejącą drogą publiczną np. wykonanie zjazdu. Niewątpliwie z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na budowę zjazdu może wystąpić wyłącznie właściciel lub użytkownik nieruchomości przyległych do drogi. Nie oznacza to jednak, że tylko właściciel lub użytkownik nieruchomości przyległych do drogi będzie stroną postępowania. Jeśli budowa zjazdu będzie skutkowała prawnym ograniczeniem możliwości zagospodarowania innej nieruchomości, to właściciel tej nieruchomości także będzie stroną postępowania w sprawie zezwolenia na budowę zjazdu.
 
voyteg napisał:
Z kolei z ustępu drugiego wynika, iż w przypadku budowy lub przebudowy drogi budowa lub przebudowa zjazdów dotychczas istniejących należy do zarządcy drogi. Przepisy te określają jedynie podmioty, na których ciąży obowiązek realizacji zjazdu oraz organ właściwy do wydania zezwolenia na ich budowę. Nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, by w oparciu o ten przepis formułować krąg stron postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dotyczącej inwestycji, która obejmować będzie również wykonanie określonych robót związanych z istniejącą drogą publiczną np. wykonanie zjazdu.
Nie rozumiem tego odcinka. Z mojego rozumowania wychodzi, ze "podmiotem na ktorym ciazy obowiazek realizacji zjazdu" jest miasto, tak?

Myslelismy o pozwie zbiorowym, ale zalezy nam na czasie, a droga sadowa to nie jest szybka sprawa.
Pozwolenie na budowe jezdni, zjazdow i chodnika posiada deweloper. W porozumieniu z miastem ma zaznaczone, ze on ma zrobic tylko jezdnie, dlatego nie zrobi zjazdow, bo nie ma tego na pismie. Jezeli bedzie trzeba zrobia nam cesje pozwolenia na zjazdy i bedzie po sprawie.
 
Ostatnia edycja:
Rumpol NMP napisał:
Nie rozumiem tego odcinka. Z mojego rozumowania wychodzi, ze "podmiotem na ktorym ciazy obowiazek realizacji zjazdu" jest miasto, tak?

W tamtej sprawie prawdopodobnie tak bylo (to nie znaczy, ze w kazdej tak jest), dlatego proponuje przewertować baze orzeczen i poszukac czegos podobnego, jesli chce pan temat ruszyc w kierunku administacyjnym
w takim przypadku proponuje zapoznac sie tez z poradnikiem https://forumprawne.org/prawo-admin...pisac-skuteczne-pisma-do-urzedu-poradnik.html
 
Ok, poczytam jak znajde czas. Dzieki
 
Powrót
Góra