L
LucasO
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Dostałem zlecenie stworzenia strony internetowej za 1500zł. Nie zawierałem żadnej umowy ze zleceniodawcą (pisemnej), lecz, on ją ukradł łamiąc prawa autorskie:
* wykradł ją z serwera, na którym tymczasowo była strona - nie przez FTP, bo nie znał hasła, lecz ściągnął ją jakimś programem z serwera - najprawdopodobniej. Odbyło się to bez mojej zgody, gdy nie dostałem jeszcze zapłaty.
* zmieniono stopkę z Copyright 2010 MOJE IMIĘ I NAZWISKO (+odnośnik do emaila). All rights reserved. Na: Copyright 2010 NAZWA FIRMY. Realizacja: Nazwa Firmy. All rights reserved.
Warunkiem używania przez tą firmę strony, którą zrobiłem była zapłata w wysokości 1500zł i zachowanie stopki.
Czy mam jakieś prawa? Czy naprawde doszło do złamania praw autorskich? Chciałbym się dowiedzieć w jakiej jestem sytuacji.
Pozdrawiam,
LucasO.
Dostałem zlecenie stworzenia strony internetowej za 1500zł. Nie zawierałem żadnej umowy ze zleceniodawcą (pisemnej), lecz, on ją ukradł łamiąc prawa autorskie:
* wykradł ją z serwera, na którym tymczasowo była strona - nie przez FTP, bo nie znał hasła, lecz ściągnął ją jakimś programem z serwera - najprawdopodobniej. Odbyło się to bez mojej zgody, gdy nie dostałem jeszcze zapłaty.
* zmieniono stopkę z Copyright 2010 MOJE IMIĘ I NAZWISKO (+odnośnik do emaila). All rights reserved. Na: Copyright 2010 NAZWA FIRMY. Realizacja: Nazwa Firmy. All rights reserved.
Warunkiem używania przez tą firmę strony, którą zrobiłem była zapłata w wysokości 1500zł i zachowanie stopki.
Czy mam jakieś prawa? Czy naprawde doszło do złamania praw autorskich? Chciałbym się dowiedzieć w jakiej jestem sytuacji.
Pozdrawiam,
LucasO.