złamanie prawa autorskiego, legalnie?

  • Autor wątku Autor wątku grześ1986
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grześ1986

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
26
Ciężko jest jakiś adekwatny temat wymyślić, więc opisze dokładniej.
Pewna osoba oskarżyła właściciela strony internetowej o złamanie prawa autorskiego. Na tej stronie znajdował się pewien tekst, ale mimo próśb autora o usunięcie webmaster nic sobie z tego nie robił. Sprawa znalazła się w sądzie. Webmaster tłumaczył się, że treść tekstu skopiował z pewnej strony internetowej i na tej stronie pisało, że może to sobie wykorzystywać. Jednak sprawa była oczywista, że ten webmaster kiedy sprawa została złożona do sądu sam zrobił te niby strony z tym tekstem. No ale oczywiście nie można było mu tego udowodnić. I się okazało że nic mu nie zrobili. Więc okazuje się że jeśli umieścimy sobie jakieś treści na serwerze znajdującym się gdzieś w krajach trzeciego świata, gdzie nie będzie można namierzyć twórcy to można sobie bezkarnie kopiować? Na tej niby stronie można napisać że można dowolnie używać i kopiować. I teraz niby można sobie to umieścić niby legalnie na stronie? Jest jakaś możliwość ukarania takiego webmastera?
 
Nie. Prawda jest taka, że jak jedna osoba naruszyła prawa autorskie, np kopiując tekst, podszywając się pod autora - to druga osoba robiąc to za nią również narusza prawa autorskie. To czy wystąpiło naruszenie, nie zależy od dobrej czy złej woli,a zawinienie moze mieć wpływ na wymiar odszkodowania.
Inna kwestia to czynności dowodowe. To on ma przedstawić dowody, że nie naruszył prawa, a jeśli tworzy taką strone z której niby to pobrał legalnie, to znaczy, że osoba która oskarżyła go o naruszenie ma słabe dowody aby udowodnić swoje autorstwo dla danego przedmiotu ochrony o który toczy sie spór, skoro sędzia nie daje wiary.
 
Powrót
Góra