K
kosoglos
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2011
- Odpowiedzi
- 41
W kolejnym dniu procesu ,gdy obraduja lawnicy,by podjac decyzje winien -niewinien-sad powiadamia,, iz otrzymal list od jednego z nich .Listu nie czytal,ale zapieczetowal i odeslal do siedziby sadu apelacyjnego w Londynie.Mowi tez,ze gdyby lawa wydala werdykt skazujacy,to ten list bedzie podstawa do apelacji. Po tych slowach prokurator prosi o glos i mowi,ze aby ulatwic lawie podjecie decyzji, to sklonny jest zdjac glowny zarzut/chodzi o morderstwo z zamiarem/! Sedzia nie podejmuje zadnej decyzji i pozwala na obrady lawy.Po ok. 4-ch godzinach lawa orzeka,ze oskarzony jest winny morderstwa z zamiarem!!! Adwokaci rowniez otrzymali list od lawnika,ale na poczte e-mail i rowniez przekazali go do Londynu. Apelacje nie odniosly skutku,gdyz sedziowie nie znalezli uchybien procesowych!!! Chce wiedziec czy kontakty lawnikow podczas ich obrad sa naruszeniem prawa? Chce rowniez dowiedziec sie ile kosztue uzyskanie stenogramow z jednego/ przecietnie dlugiego/ dnia procesu w Wielkiej Brytanii?