A
adrianlodz1990@gmail
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2020
- Odpowiedzi
- 2
Witam.
Ostatnio zostałem wezwany na dywanik do swojej przełożonej.
Pokazała mi wpis ze strony gowork, gdzie ktoś zrobił ze mnie szowinistyczną świnię.
Aż mi się słabo zrobiło gdy zobaczyłem wpis. Myślałem że jakieś konsekwencje będę miał, ale nie, nic mi nikt nie zrobi bo zrobili już rozeznanie również w HR, plus do tego na moją prośbę, przełożona wezwała pozostałe pracowniczki, i nikt nic złego, żadnej krytyki nie wystosował wobec mojej osoby. A naprawdę bałem się, że będę miał jakieś spore nieprzyjemności z powodu takich pomówień.
Może zacytuje wpis Była pracowniczka 10.10.2023 14:49 :
Imię i nazwisko zamieniłem na gwiazdki, gdyż obowiązuje RODO, a imię i nazwisko to również dane osobowe. Do tego te pomówienia wyssane z palca, które mogłyby zaszkodzić nie tylko mnie ale i firmie. Mało prawdopodobne aby były dwie osoby o tym samym imieniu, nazwisku, oraz na tym samym stanowisku, więc pomówienia uderzyły najbardziej w moją osobę.
W mojej obronie wpis Mała 12.10.2023 09:04 :
I tu pytanie czy można coś z tym zrobić? Czy jest jakaś szansa, aby w jakiś sposób dojść do tej osoby, która złamała RODO, wystosowała takie pomówienie, i aby poniosła jakieś konsekwencje?
Nawet nie wiadomo czy to faktycznie była pracowniczka, może pracownik, a może nadal pracuje i może mi zaszkodzić jeszcze w jakiś sposób.
Zamieściłem również pozytywny wpis na mój temat od jednej z pracowniczek, gdyż gdyby zaszła taka potrzeba, to mam załogę po swojej stronie, mam kogo prosić na świadka.
Dwa miesiące wcześniej również był podobny przypadek, aczkolwiek dotyczący zwykłej pracowniczki nazywanej operatorem. I tu również zostało podane imię oraz nazwisko:
Były pracownik 23.08.2023 10:27
Może nawet oby dwa negatywne wpisy, były pisane przez tą samą osobę.
Z tego co mi się wydaje, chociaż mogę się mylić, prokuratura mogłaby wydać nakaz wydania adresu IP urządzenia z którego wpisy były zamieszczane na stronie gowork, i dojść później do właściciela urządzenia. Następnie powinna być pociągnięta do odpowiedzialności. Jeśli tak, to ja, oraz koleżanka z pracy wystosowalibyśmy oskarżenie o złamanie RODO, oraz zniesławienie. Ale nie wiem czy mam rację.
Gdybym był politykiem, albo inną znaną osobą, to pewnie policja nawet by zawiadomiła prokuraturę, a przy takim szarym obywatelu pewnie nie będzie im się chciało, i umorzą sprawę. W każdym razie tak koleżance policjant powiedział, że nic nie zrobią.
Więc piszę tutaj, może jakiś prawnik się trafi, i powie co robić aby temu komuś nie uszło na sucho. I z góry dziękuję za odpowiedzi, i rady.
Ostatnio zostałem wezwany na dywanik do swojej przełożonej.
Pokazała mi wpis ze strony gowork, gdzie ktoś zrobił ze mnie szowinistyczną świnię.
Aż mi się słabo zrobiło gdy zobaczyłem wpis. Myślałem że jakieś konsekwencje będę miał, ale nie, nic mi nikt nie zrobi bo zrobili już rozeznanie również w HR, plus do tego na moją prośbę, przełożona wezwała pozostałe pracowniczki, i nikt nic złego, żadnej krytyki nie wystosował wobec mojej osoby. A naprawdę bałem się, że będę miał jakieś spore nieprzyjemności z powodu takich pomówień.
Może zacytuje wpis Była pracowniczka 10.10.2023 14:49 :
Praca tam to porażka liderzy się kłócą az strach się coś zapytać każdy lider tam udaje że rządzi i myśli że wszystko im wolno. Zwłaszcza taki lider A***** L**** wyzywa kobiety i je obraża i na dodatek donosi na wszystkich.
Imię i nazwisko zamieniłem na gwiazdki, gdyż obowiązuje RODO, a imię i nazwisko to również dane osobowe. Do tego te pomówienia wyssane z palca, które mogłyby zaszkodzić nie tylko mnie ale i firmie. Mało prawdopodobne aby były dwie osoby o tym samym imieniu, nazwisku, oraz na tym samym stanowisku, więc pomówienia uderzyły najbardziej w moją osobę.
W mojej obronie wpis Mała 12.10.2023 09:04 :
Nie czytajcie tych bredni o liderach w rrd jestem tam pracownikiem i liderzy są super praca też lider A***** L jest super człowiekiem nigdy nic złego nie powiedział jest bardzo wesoły miły i pomocny praca z nim to sama przyjemność a osoba która w ten sposób obraża Adriana chyba upadła na głowę jeśli to ma być jakaś zemsta to jest okrutne kłamstwo
I tu pytanie czy można coś z tym zrobić? Czy jest jakaś szansa, aby w jakiś sposób dojść do tej osoby, która złamała RODO, wystosowała takie pomówienie, i aby poniosła jakieś konsekwencje?
Nawet nie wiadomo czy to faktycznie była pracowniczka, może pracownik, a może nadal pracuje i może mi zaszkodzić jeszcze w jakiś sposób.
Zamieściłem również pozytywny wpis na mój temat od jednej z pracowniczek, gdyż gdyby zaszła taka potrzeba, to mam załogę po swojej stronie, mam kogo prosić na świadka.
Dwa miesiące wcześniej również był podobny przypadek, aczkolwiek dotyczący zwykłej pracowniczki nazywanej operatorem. I tu również zostało podane imię oraz nazwisko:
Były pracownik 23.08.2023 10:27
Nie warto tam pracować najniższa krajowa. Pracuje tam chamska pani j***** k***** jest zwykła pracownica a krzyczy na innych i ich obraża. od przełożonych żadnego wsparcia trzeba sobie radzić samemu
Może nawet oby dwa negatywne wpisy, były pisane przez tą samą osobę.
Z tego co mi się wydaje, chociaż mogę się mylić, prokuratura mogłaby wydać nakaz wydania adresu IP urządzenia z którego wpisy były zamieszczane na stronie gowork, i dojść później do właściciela urządzenia. Następnie powinna być pociągnięta do odpowiedzialności. Jeśli tak, to ja, oraz koleżanka z pracy wystosowalibyśmy oskarżenie o złamanie RODO, oraz zniesławienie. Ale nie wiem czy mam rację.
Gdybym był politykiem, albo inną znaną osobą, to pewnie policja nawet by zawiadomiła prokuraturę, a przy takim szarym obywatelu pewnie nie będzie im się chciało, i umorzą sprawę. W każdym razie tak koleżance policjant powiedział, że nic nie zrobią.
Więc piszę tutaj, może jakiś prawnik się trafi, i powie co robić aby temu komuś nie uszło na sucho. I z góry dziękuję za odpowiedzi, i rady.