Źle położony parkiet - problemy z reklamacją

  • Autor wątku Autor wątku matczarny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

matczarny

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
3
Witam,
bardzo proszę o pomoc w poniższej sprawie.

W marcu 2015 zakupiłem podłogę drewnianą wraz z montażem.
Po montażu nie dostałem, żadnego potwierdzenia/pokwitowania odbioru - ponieważ wszystko wyglądało w porządku, nie zastanowiło mnie to.

Po kilku miesiącach podłoga zaczeła się unosić w przypadkowych miejscach.
W grudniu 2015 roku zgłosiłem reklamację. Przedstawiciel firmy przeprowadził oględziny - wyrwał kilka desek. Po kilku dniach dostałem odpowiedź, że usługa została wykonana prawidłowo i problem mogą stanowić instalacja C.O lub nieszczelne okna.
Ze względu na brak funduszy przez rok nie naprawiłem podłogi.

Pod koniec roku 2016 problem zaczął się pogłębiać, podłoga zaczęła "pływać" i unosić się w każdym miejscu.
Poprosiłem o opinię subiektywnego fachowca, który stwierdził, że parkiet został źle położony - zostało użyte za mało kleju.

W styczniu 2017 roku znów napisałem do firmy, prosząc o protokół z montażu/odbioru podłogi - nigdy nic takiego nie podpisywałem.
Niestety firma stwierdziła, że takie dokumenty są "wewnętrzną dokumentacją firmy".
Dostałem również informację:
"może Pan skontaktować się bezpośrednio z firmą, która dokonywała montażu w celu domówienia wykonania prac poprawiających ogólny wygląd podłogi".
Tej informacji nie rozumiem, ponieważ deski i usługę montażu zamówiłem w jednej firmie.

Proszę o pomoc i informację co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
Czy sprawę powinienem skierować do sądu? Czy nie jest na to za późno?

Z góry dziękuję za pomoc.
 
matczarny napisał:
W marcu 2015 zakupiłem podłogę drewnianą wraz z montażem.
masz jakiś dokument potwierdzający zakup podłogi i usługi?
matczarny napisał:
W grudniu 2015 roku zgłosiłem reklamację
w jakiej formie i czego zażądałeś?
 
Cedwah dziękuję za odpowiedź.

Posiadam dokument potwierdzający zakup podłogi.

Reklamacją złożyłem telefonicznie, następnie mailowo wraz ze zdjęciami ukazującymi usterkę. W mailu poprosiłem tylko o podjęcie działań mających na celu usunięcie wszelkich usterek. Po zgłoszeniu reklamacji odbyły się oględziny po których dostałem protokół.
 
Ostatnia edycja:
Podbijam pytanie
 
matczarny napisał:
Ze względu na brak funduszy przez rok nie naprawiłem podłogi.
Obawiam się, że roszczenie wobec wykonawcy usługi przedawniło - art. 568 par. 2 kc
 
Powrót
Góra