P
pytaniapytania
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 100
Witam,
skręciłam nogę na chodniku w styczniu 2013 roku. Wniosłam pozew przeciwko firmie, która ma umowę z Gminą na odśnieżanie chodnika. W toku postępowania okazało się, że powinnam pozwać nie tą firmę, a Gminę jako zarządcę oraz Wspólnotę mieszkaniową jako właścicielka działki graniczącej z chodnikiem.
O tym, że Gmina i Wspólnota są odpowiedzialne za szkodę dowiedziałam się dopiero w toku postępowania, czyli około 2016 roku, czyli około 3 lata po wypadku. Pełnomocnicy Gminy i Wspólnoty podnoszą, że roszczenie jest przedawnione, bo od wypadku do czasu dopozwania minęło ponad 3 lata.
Czy mają oni rację, skoro w przepisie o przedawnieniu jest napisane, że jeśli chodzi o szkody na osobie (zdrowie), to roszczenie przedawnia się trzy lata od tego czasu, gdy dowiedziałam się, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za odszkodowanie?
Proszę o pomoc.
skręciłam nogę na chodniku w styczniu 2013 roku. Wniosłam pozew przeciwko firmie, która ma umowę z Gminą na odśnieżanie chodnika. W toku postępowania okazało się, że powinnam pozwać nie tą firmę, a Gminę jako zarządcę oraz Wspólnotę mieszkaniową jako właścicielka działki graniczącej z chodnikiem.
O tym, że Gmina i Wspólnota są odpowiedzialne za szkodę dowiedziałam się dopiero w toku postępowania, czyli około 2016 roku, czyli około 3 lata po wypadku. Pełnomocnicy Gminy i Wspólnoty podnoszą, że roszczenie jest przedawnione, bo od wypadku do czasu dopozwania minęło ponad 3 lata.
Czy mają oni rację, skoro w przepisie o przedawnieniu jest napisane, że jeśli chodzi o szkody na osobie (zdrowie), to roszczenie przedawnia się trzy lata od tego czasu, gdy dowiedziałam się, kto tak naprawdę jest odpowiedzialny za odszkodowanie?
Proszę o pomoc.