Źle spisane oświadczenie kolizji /stłuczki .

  • Autor wątku Autor wątku Shiro999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shiro999

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2021
Odpowiedzi
1
Witam,dziś narzeczony miał stłuczkę, cofając miał ograniczoną widoczność, niestety jadący samochód nie zachował ostrożności i mając możliwość uniknięcia kolizji cofając nie zrobił tego. Uszkodzony u niego została tylko ramka od tablicy rejestracyjnej oraz trochę lakier na zderzaku,samochód narzeczonego ma lekko skrzywiony hak. "pokrzywdzony" próbował wmówić pozostałe uszkodzenia. Oświadczenie jest spisane moim zdaniem błędnie,nie ma jego danych, jest spisane niechlujnie i z poprawkami (nazwisko narzeczonego było błędnie napisane i poprawiane 2 razy) a na papierze widnieje tylko podpis narzeczonego, osoba "poszkodowana" uznała, że jego podpis jest zbędny. Nie udzielił nawet odpowiedzi na pytanie czy poda swój nr w razie czego, tylko chamsko odpowiadał i uznał, że to nie potrzebne. Nie dostał kopi tylko kazano zrobić mu zdjęcie. Pytanie czy to zostanie uznane przez ubezpieczyciela?
 
Ostatnia edycja:
Chwila, narzeczony cofał i uderzył w inny samochód??
 
Też do końca nie mogę zrozumieć sytuacji. Narzeczony cofał a ten drugi jechał a mógł cofać? Po tym jakże pokręconym i niezrozumiałym opisie wydaje mi się że to wina narzeczonego więc oświadczenie jest dla niego mało ważne.
 
Kto cofa ten winny (z nielicznymi wyjątkami).

Czy i co uzna TU za oświadczenie to pytanie do szklanej kuli. Pewnie będą szukać pretekstu do odmowy lub przynajmniej odwleczenia wypłaty.
 
Powrót
Góra