J
jarosz13
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2025
- Odpowiedzi
- 1
Witam. Proszę o poradę, warsztat lakierniczy lakierował mi tylny lewy błotnik w aucie (korozja na rancie), który już wcześniej był naprawiany (jeśli to ma znaczenie) o czym poinformowałem podczas oględzin przed umówieniem terminu naprawa. Niestety przy odbiorze okazało się, że (na moje oko) nowy lakier jest pęknięty. Osobiście uważam, że pęknięcie jest spowodowane nałożeniem zbyt grubej ilości szpachli.
Na początku Pan twierdził, że to pasta polerska, oczywiście nie udało się tego usunąć ściereczką, później że to może jakiś paproch, który dostał się pod lakier w trakcie lakierowania. Tylko co mnie to interesuje z perspektywy klienta? Jeśli coś się dostało podczas lakierowania i wiedzieli o tym powinni od razu to poprawić.
To mnie wyprowadziło z równowagi. Nie odebrałem auta i zażądałem poprawy.
Teraz pytanie, bo według mnie bez ponownego lakierowania nie uda się usunąć tego pęknięcia. Jakie mam opcje, jeśli panowie postanowią zamaskować to z pędzelka lub nadal będą się upierać, że tak może być? Wzywać policję? Skierować sprawę do rzeczoznawcy i z nim odbierać auto?
Dodam, że pęknięcie jest dokładnie w miejscu, które wymagało naprawy.
Usługa nie została wykonana prawidłowo, dodatkowo jest skórka pomarańczy i panowie twierdzą, że tak ma być, bo inaczej lakier będzie zbyt cienki... Jak to teraz rozegrać?
Na początku Pan twierdził, że to pasta polerska, oczywiście nie udało się tego usunąć ściereczką, później że to może jakiś paproch, który dostał się pod lakier w trakcie lakierowania. Tylko co mnie to interesuje z perspektywy klienta? Jeśli coś się dostało podczas lakierowania i wiedzieli o tym powinni od razu to poprawić.
To mnie wyprowadziło z równowagi. Nie odebrałem auta i zażądałem poprawy.
Teraz pytanie, bo według mnie bez ponownego lakierowania nie uda się usunąć tego pęknięcia. Jakie mam opcje, jeśli panowie postanowią zamaskować to z pędzelka lub nadal będą się upierać, że tak może być? Wzywać policję? Skierować sprawę do rzeczoznawcy i z nim odbierać auto?
Dodam, że pęknięcie jest dokładnie w miejscu, które wymagało naprawy.
Usługa nie została wykonana prawidłowo, dodatkowo jest skórka pomarańczy i panowie twierdzą, że tak ma być, bo inaczej lakier będzie zbyt cienki... Jak to teraz rozegrać?
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.