Zleceniodawca chce rozwiązać umowę o dzieło.

  • Autor wątku Autor wątku Miura
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Miura

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2019
Odpowiedzi
7
Dzień dobry. Moje pytanie dotyczy rozwiązania umowy o dzieło. Jest to umowa z przekazaniem praw autorskich. Produkt miał być przeznaczony do produkcji seryjnej.

Umowa zawierała wykonanie pewnej ilości prototypów i wdrożenie produkcji. Prototypy wykonałem. W momencie kiedy zlecajacy był zadowolony z wyniku, otrzymał wyprodukowany przece mnie gotowy prototyp wraz z dokumentacją. Zlecający udał się do firmy która miała zająć się produkcją. Otrzymałem od niego telefonicznie informację, że producent nie jest w stanie wykonać produktu (nie wiem czy chodzi o problemy techniczne czy kosztowe). Wcześniej sugerowałem, że powinniśmy zacząć współpracę z docelowym producentem na wcześniejszych etapach prototypowania, ale zlecajacy nie chciał tego zrobić. Należność za moją pracę została uregulowana. Po około 6 miesiącach otrzymałem informację, że zdaniem zleceniodawcy nie dotrzymałem warunków umowy i zleceniodawca chce umowę rozwiązać.

Zleceniodawca upiera się przy nastepujacym rozwiazaniu: rozwiazanie umowy za porozumieniem stron z zastrzeżeniem, że wynagrodzenie nie podlega zwrotowi I że żadna ze stron nie będzie w przyszłości dochodzić żadnych roszczeń.

Ja natomiast zaproponowałem przekazanie dzieła, na co zleceniodawca się nie zgadza bo jego zdaniem nie wykonałem dzieła. Moim zdaniem jest inaczej, ale nie chcę się ze zleceniodawca szarpać, chce temat możliwie szybko zamknąć.

Zaproponowałem więc: odstąpienie od umowy na podstawie art. 644 kc. Zleceniodawca nie zgadza się, twierdząc że odstąpienie od umowy działa wstecz i w ten sposób nie będzie mógł zaliczyc mojego wynagrodzenia do kosztow. (Zleceniodawca to spółka z o.o.)

Chciałbym zabezpieczyć się na przyszłość. Żeby za kolejne pół roku nie okazało się że wynagrodzenie mam zwrócić, lub zapłacić jakieś odszkodowanie.

W jaki sposób rozwiązać umowę o dzieło, żebym był zabezpieczony?
 
gryffinian napisał:
Ale po co rozwiązywać umowę, skoro dzieło wykonałeś i wydałeś?

Umowa była skonstruowana w taki sposób, że po oddaniu ostatecznego prototypu miałem przeprowadzić wdrożenie do produkcji.

Prawdopodobnie zlecajacemu chodzi o tą część umowy, gdy twierdzi ze z umowy sie nie wywiazalem. Ze zlecajacym jest ciezki kontakt. Zlecajacy rezygnuje z kontynuowania projektu i wdrozenie do produkcji nie dojdzie do skutku.

Jestem zdolny podpisać rozwiazanie umowy, ale chciałbym zrobić to w takiej formie by być zabezpieczony na przyszłość.

Na tą chwilę propozycja zlecającego brzmi: rozwiazanie umowy za porozumieniem stron z zastrzeżeniem, że wynagrodzenie nie podlega zwrotowi i strony nie będą dochodziły żadnych roszczeń w przyszłości.

Pytanie, czy taka forma rozwiązania jest wiarzaca w całej jej treści?
 
Moim zdaniem najlepsza w tym wypadku.
 
gryffinian napisał:
Moim zdaniem najlepsza w tym wypadku.

Czy "rozwiazanie umowy" jest regulowane jakimiś konkretnymi artykułami? Część KC poświęcona umowie o dzielo nie mówi nic na temat "rozwiązania umowy za porozumieniem stron".
 
Powrót
Góra