'Złodziejskie' działanie firmy fotojoker

  • Autor wątku Autor wątku Tadzik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tadzik

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
18
Witam no więc sprawa ma się tak:
Pewnego dnia oddałe film do wywołania w jednym z filii 'fotojokera' kazali mi przyjść za kilka dni , gdy przyszedłem ( i mieli już niby moje zdjęcia) okazało się że w kopercie znajdują się cudze zdjęcia , a klisza jest oczywiście moja , tak więc klisze od razu zabrałem ze sobą (ponieważ zostałem zapewniony że moje zdjęcia zostały wywołane tylko odesłane gdzie indziej) a nie moje zdjęcia zgłosiłem od razu do reklamacji ... i od tego momentu mija już prawie 14 dni (czyli czas oczekiwania jaki jest napisany na kartce gwarancyjnej) a zwrotu zdjęć jak nie było tak nie ma . Przychodziłem codziennie żeby się zapytać czy są lub żeby zadzwonili do laboratorium i załatwili jakoś sprawe ... oczywiście zapewniali , i na zapewnieniach się skończyło , tak samo było gdy osobiście zadzwoniłem do ich laboratorium. Bardzo zależy mi na odzyskaniu tych zdjęc ponieważ mam podejrzenia że mogły zostac skradzione i opublikowane (w internecie) :!: .
Co mogę zrobić w tej sprawie żeby odzyskać te zdjęcia / lub ew. w gorszym przypadku wyciągnięcia tego przed sąd. Lub tez jeżeli macie inny pomysł na załatwienie sprawy - to chciałbym się dowiedzieć !
 
FOTOJOKER

JA JAK ODDAŁAM ZDJĘCIE DWA MIESIACE TEMU DO WYWOŁANIA TO GO DO DZISIAJ NIE MAM. NIKT NIE BYŁ MI W STANIE POWIEDZIEĆ GDZIE ONO JEST. A TO AKURAT BYŁO JEDNO I NAJWAŻNIEJSZE ZDJĘCIE KTÓREGO NIE MIAŁAM KOPI. TERAZ TO JUZ WIEM ŻE JAK SIĘ ODDAJE DO WYWOŁANIA TO TRZEBA SKOPIOWAĆ ZDJĘCIA. NIBY TAKA SOLIDNA I WIARYGODNA FIRMA A JEDNAK GDZIE SA NASZE ZDJĘCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Powrót
Góra