G
Goryl343
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2023
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Zostałem fałszywie oskarżony o kradzież 50 tysięcy i biżuterii o wartości 12 tysięcy. Zawiadomienie to złożyli dzicy lokatorzy, którzy okupują dom mojej mamy, w ramach zemsty, po próbie "zniechęcenia" ich do pomieszkiwania w cudzej nieruchomości. To było dnia 30 września.
Wczoraj dostałem list z prokuratury, że wszczęto śledztwo w sprawie fałszywego zawiadomienia etc. no i fajnie, jestem czysty, co prawda liczyłem, że przybiją im wyłudzenie za które grozi do 8 lat, ale szczerze, nie wierzę, że ta dzika lokatorka poniesie jakiekolwiek konsekwencje ( ma 2 dzieci, a widząc ostatni wyrok sądu w sprawie Tomasza Czika, dzikich lokatorów się nie zamyka).
Moje pytanie raczej brzmi, czy jest sens zakładać sprawę cywilną o odszkodowanie? Za szkody psychiczne, zdrowotne, dobrego imienia? Czy zna ktoś/ma przykłady, gdzie takie sprawy kończą się pozytywnie? Czy raczej gra nie warta świeczki i taka patola może szkodzić zwykłym ludziom nie ponosząc żadnych konsekwencji?
Jako ciekawostke/dodatkowe informacje podam, że ta dzika lokatorka ma 2 dzieci, pracuje na 1/2 etatu w Biedronce, Mops już raz chciał jej odebrać dzieci, narazie jest pod obserwacją. Jej narzeczony siedzi w więzieniu za niby starą sprawę, ale powód niebłahy - seks z osobą poniżej 15rż. Chłop ma ponad 28lat jbc.
Zostałem fałszywie oskarżony o kradzież 50 tysięcy i biżuterii o wartości 12 tysięcy. Zawiadomienie to złożyli dzicy lokatorzy, którzy okupują dom mojej mamy, w ramach zemsty, po próbie "zniechęcenia" ich do pomieszkiwania w cudzej nieruchomości. To było dnia 30 września.
Wczoraj dostałem list z prokuratury, że wszczęto śledztwo w sprawie fałszywego zawiadomienia etc. no i fajnie, jestem czysty, co prawda liczyłem, że przybiją im wyłudzenie za które grozi do 8 lat, ale szczerze, nie wierzę, że ta dzika lokatorka poniesie jakiekolwiek konsekwencje ( ma 2 dzieci, a widząc ostatni wyrok sądu w sprawie Tomasza Czika, dzikich lokatorów się nie zamyka).
Moje pytanie raczej brzmi, czy jest sens zakładać sprawę cywilną o odszkodowanie? Za szkody psychiczne, zdrowotne, dobrego imienia? Czy zna ktoś/ma przykłady, gdzie takie sprawy kończą się pozytywnie? Czy raczej gra nie warta świeczki i taka patola może szkodzić zwykłym ludziom nie ponosząc żadnych konsekwencji?
Jako ciekawostke/dodatkowe informacje podam, że ta dzika lokatorka ma 2 dzieci, pracuje na 1/2 etatu w Biedronce, Mops już raz chciał jej odebrać dzieci, narazie jest pod obserwacją. Jej narzeczony siedzi w więzieniu za niby starą sprawę, ale powód niebłahy - seks z osobą poniżej 15rż. Chłop ma ponad 28lat jbc.