lilmystery
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
chciałabym zmienić swoje nazwisko i zastanawiam się czy moje uzasadnienie zostanie wzięte pod uwagę i jak je dobrze sformułować.
Zacznę od tego, że jestem osobą pełnoletnią. Nigdy nie lubiłam mojego nazwiska bo większości (szczególnie dzieciakom w szkole) kojarzyło się ono ze ślepym pijakiem z "13-nastego posterunku". Z wiekiem nabrało ono też innego znaczenia.
Nie noszę go z dumą ponieważ jest po ojcu. Niestety moja mama po ślubie przejęła również jego nazwisko. On nie kojarzy mi się z niczym dobrym i żałuję, że taki mi się trafił. Dzieciństwo pełne awantur, szamotanin, wyżywanie się na mamie, na psie, sama raz nawet dostałam. Do tego nadmierne ilości piwa. Chamstwo, słowa których nigdy córka nie powinna usłyszeć od własnego ojca, wyzwiska, zero miłości, zero wsparcia wręcz przeciwnie. Są to niestety rzeczy, które trudno mi udowodnić. Mimo wieloletniego namawiania mamy na rozwód, nie zdecydowała się.
Wstyd nosić mi nazwisko po kimś takim. Chciałabym się wyrzec powiązań z tym człowiekiem.
Wśród znajomych, nowo poznawanych osób używam nazwiska na które kiedyś natrafiłam przeglądając listę najpopularniejszych polskich nazwisk. Chciałabym je przyjąć. Tym bardziej, że planuję w przyszłości wyjechać z kraju. Obecne nazwisko zawiera "ę" i "ń". Nazwisko, którego używam jest krótkie, bez znaków polskich i łatwe do wymawiania zagranicą.
Jeśli, ktoś mógłby mi coś doradzić w tej sprawie bardzo proszę o opinie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
chciałabym zmienić swoje nazwisko i zastanawiam się czy moje uzasadnienie zostanie wzięte pod uwagę i jak je dobrze sformułować.
Zacznę od tego, że jestem osobą pełnoletnią. Nigdy nie lubiłam mojego nazwiska bo większości (szczególnie dzieciakom w szkole) kojarzyło się ono ze ślepym pijakiem z "13-nastego posterunku". Z wiekiem nabrało ono też innego znaczenia.
Nie noszę go z dumą ponieważ jest po ojcu. Niestety moja mama po ślubie przejęła również jego nazwisko. On nie kojarzy mi się z niczym dobrym i żałuję, że taki mi się trafił. Dzieciństwo pełne awantur, szamotanin, wyżywanie się na mamie, na psie, sama raz nawet dostałam. Do tego nadmierne ilości piwa. Chamstwo, słowa których nigdy córka nie powinna usłyszeć od własnego ojca, wyzwiska, zero miłości, zero wsparcia wręcz przeciwnie. Są to niestety rzeczy, które trudno mi udowodnić. Mimo wieloletniego namawiania mamy na rozwód, nie zdecydowała się.
Wstyd nosić mi nazwisko po kimś takim. Chciałabym się wyrzec powiązań z tym człowiekiem.
Wśród znajomych, nowo poznawanych osób używam nazwiska na które kiedyś natrafiłam przeglądając listę najpopularniejszych polskich nazwisk. Chciałabym je przyjąć. Tym bardziej, że planuję w przyszłości wyjechać z kraju. Obecne nazwisko zawiera "ę" i "ń". Nazwisko, którego używam jest krótkie, bez znaków polskich i łatwe do wymawiania zagranicą.
Jeśli, ktoś mógłby mi coś doradzić w tej sprawie bardzo proszę o opinie.
Z góry dziękuję i pozdrawiam