Zmiana nazwiska- Do Pogodniak'a

  • Autor wątku Autor wątku regan98
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

regan98

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
25
Witaj.
Pewnie podobnych tematów było sporo ale mimo to postanowiłem napisać własny post.
Posiadam niemieckie obywatelstwo jestem zameldowany w Niemczech itp. Jestem to z całą rodziną to jest Ja żona i dwójka naszych dzieci w wieku 3 i 4 lata.
Z uwagi że nasze nazwisko jest tak totalnie połamane, że zamierzam zabrać się za jego zmianę. Na forum prawnym doczytałem już że z obywatelstwem i meldunkiem w Niemczech załatwia się to odpłatnie w odpowiedniku USC bez większej filozofii. Mam tu na myśli mnie i nasze dzieci, ponieważ one też posiadają automatycznie obywatelstwo niemieckie po mnie. Potem wystarczy tylko ujednolicić w polskich urzędach.
Ale główną moją łamigłówka jest sytuacja mojej żony która póki co obywatelstwa nie posiada.
Czy ona bodąc ze mną tutaj może wystąpić z wnioskiem o zmianę nazwiska a potem tylko ujednolicić je w polsce ?

Ty na pewno wiesz jak to rozgryźć :)

Pozdrawiam i czekam cierpliwie na odpowiedź
 
Niestety nie jestem w stanie odpowiedziec ci na to pytanie. Zapytaj sie w Standesamt, oni cie poinforumuja, co i jak.

A twoi przodkowie nie mieli niemieckiego nazwiska? Najlatwiej wrocic do pisowni nazwiska przodkow sprzed roku 1945
 
Tak posiadali. I mam zamiar zmienić moje nazwisko na nazwisko pradziadka.
Jutro sobie podskocze do urzędu i popytam co i jak.
Dziękuję za odpowiedź.
 
Tak dla zainteresowanych....

Po dzisiejszej wizycie w niemieckim odpowiedniku USC wiem już że,
W wyżej wymienionym przypadku, zmiana nazwiska na niemiecko brzmiące to żaden problem dla mnie i dla dzieci. Natomiast jeśli chodzi o moją żonę która jeszcze nie ma nadanego obywatelstwa, musi ona najpierw złożyć odpowiednie wnioski w polskich urzędach, czyli mówiąc prościej musi dokonać zmiany nazwiska najpierw w Polsce, a dopiero potem w Niemczech.
Sęk w tym, że w Niemczech to prościzna a Polsce droga przez gruzy.
Napiszę może coś więcej jak się sprawa rozwinie, choć pewnie będzie to nieprędko.
Pozdrawiam
 
Tak wlasnie przypuszczalem, bowiem twoja zona ma tylko polski dokument tozsamosci, jakby wladze niemieckie zmienily jej decyzja administracyjna, ktora sama w sobie nie obowiazuje w Polsce, nazwisko, to ona mialiaby polski paszport na nazwisko "Kowalska", niemiecka decyzje administracyjna, ze nazywa sie Schmidt, ale zadnego dokumentu tozsamosci na "Schmidt". Ty natomiast po zmiane nazwiska z "Kowalski" na "Schmidt" natychmiast dostalbys nowy niemiecki dowod z taka pisownia.

W polskich przepisach o zmianie nazwiska jest paragraf, ze osoba mieszkajaca na stale za granica i uzywajaca tam innego nazwiska, moze je zmienic w Polsce na to nazwisko w celu ujednolicenia pisowni w obu krajach.
Zona co prawda nie uzywa jeszcze nowego nazwiska, ale jesli ty jako osoba o podwojnym obywatelstwie polsko-niemieckim zmienisz jako maz nazwisko dla siebie i dzieci, wystapisz w Polsce o ujednolicenie pisowni i zona sie do tego dolaczy z wlasnym wnioskiem o zmiane nazwiska w Polsce, to przypuszczam, ze wladze w Polsce nie powinniy robic z tym problemow, bo bedzie chodzilo o ujednolicenie nazwiska rodowego dla calej rodziny.
 
Powrót
Góra