W
wonshim
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2014
- Odpowiedzi
- 9
Dzień dobry,
w 2014r. moja partnerka (pożyczkodawca) podpisała umowę pożyczki ze swoją siostrą (pożyczkobiorca) na kwotę 9000zł + odsetki. W umowie rozpisany jest harmonogram spłaty pożyczki wg. rat. (7lat)
W momencie podpisania umowy maksymalny % jaki można żądać to 4 krotność stopy lombardowej. W 2014r. wynosiła ona więcej niż stanowi obecnie. Druga sprawa to wg. informacji które znalazłem nie jest już brana pod uwagę wysokość stopy lombardowej ale "dwukrotność stopy referencyjnej powiększonej o 7 punktów" w skrócie jest to 10% w skali roku obecnie; natomiast w 2014r max. oprocentowanie stanowiło 16%.
Czy w związku z tym, powinienem przedstawić aneks do tej umowy, obniżyć oprocentowanie i rozpatrzeć ponownie koszta wg. minionych lat uwzględniając zmiany które się pojawiały w tym czasie?
Druga kwestia to windykacja takiego zadłużenia. Pożyczkobiorca spłaca raty ociężale. Po wielokrotnych upomnieniach otrzymuje co 3-4 przelew. Mam już dosyć tej sytuacji i ciągłego przypominania o ratach które i tak nie są spłacane w pełni. Z tego co mi wiadomo pożyczkobiorca ma już sprawę u komornika za jakieś wcześniejsze jej zadłużenia ale ze względu, że pracuje za granicą bez umowy opłaty nie są z niej ściągane. Co 2-3 miesiąca wraca na drugi taki okres do Polski gdzie nie pracuje zupełnie.
Czy w takim wypadku jest sens zakładać sprawę sądową aby odzyskać swoje pieniądze? Czy raczej wiąże się to tylko z moimi kosztami a windykacja i tak niczego w mojej sprawie nie załatwi? Jakie rozwiązanie byłoby najrozsądniejsze?
Z góry dziękuję,
Michał
w 2014r. moja partnerka (pożyczkodawca) podpisała umowę pożyczki ze swoją siostrą (pożyczkobiorca) na kwotę 9000zł + odsetki. W umowie rozpisany jest harmonogram spłaty pożyczki wg. rat. (7lat)
W momencie podpisania umowy maksymalny % jaki można żądać to 4 krotność stopy lombardowej. W 2014r. wynosiła ona więcej niż stanowi obecnie. Druga sprawa to wg. informacji które znalazłem nie jest już brana pod uwagę wysokość stopy lombardowej ale "dwukrotność stopy referencyjnej powiększonej o 7 punktów" w skrócie jest to 10% w skali roku obecnie; natomiast w 2014r max. oprocentowanie stanowiło 16%.
Czy w związku z tym, powinienem przedstawić aneks do tej umowy, obniżyć oprocentowanie i rozpatrzeć ponownie koszta wg. minionych lat uwzględniając zmiany które się pojawiały w tym czasie?
Druga kwestia to windykacja takiego zadłużenia. Pożyczkobiorca spłaca raty ociężale. Po wielokrotnych upomnieniach otrzymuje co 3-4 przelew. Mam już dosyć tej sytuacji i ciągłego przypominania o ratach które i tak nie są spłacane w pełni. Z tego co mi wiadomo pożyczkobiorca ma już sprawę u komornika za jakieś wcześniejsze jej zadłużenia ale ze względu, że pracuje za granicą bez umowy opłaty nie są z niej ściągane. Co 2-3 miesiąca wraca na drugi taki okres do Polski gdzie nie pracuje zupełnie.
Czy w takim wypadku jest sens zakładać sprawę sądową aby odzyskać swoje pieniądze? Czy raczej wiąże się to tylko z moimi kosztami a windykacja i tak niczego w mojej sprawie nie załatwi? Jakie rozwiązanie byłoby najrozsądniejsze?
Z góry dziękuję,
Michał