N
narrator
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 9
Jestem właścicielem mieszkania ..kilka lat temu spisałem notarialnie testament w którym mieszkanie moje po mojej śmierci miał dziedziczyć wyłącznie jeden mój syn.Drugi zachował by tylko prawo do zachowku. Pozostałe dzieci i wnuki z uwagi na jakikolwiek brak zainteresowania moja osobą i braku jakiejkolwiek pomocy/ jestem osoba chorą od lat/wydziedziczyłem.
Okazuje się jednak , że syn któremu testamentem zapisałem mieszkanie , rozszedł się z żona po 10 latach /mieszkał u teściów i był tam zameldowany/ wrócił do mnie bo teściowie go po prostu wygonili i mieszka u mnie nie zameldowany, ponieważ obawiam się go zameldować. Nie wiele się mną interesuje i w niczym mi nie pomaga. Od kilku lat natomiast przychodzi codziennie do mnie na kilka godzin wnuczka koleżanki i raz ,że spędza ze mną czas ale również pomaga sprzątnąć mieszkanie i od czasu do czasu robi mi zakupy. Oczywiście , że nie czyni tego zupełnie za darmo. Dostaje odemnie jakieś drobne kwoty . Mimo wszystko nie czuję się zupełnie opuszczony. Chciałbym jakoś jej to wynagrodzić i część wartości mojego mieszkania jej przekazać , czyli w jakiejś formie uwzględnić ją w testamencie.
Jak mam to zrobić ? żeby po mojej śmierci nie było wojny pomiędzy moim synem a nią ? Proszę o jakąś radę ..
Okazuje się jednak , że syn któremu testamentem zapisałem mieszkanie , rozszedł się z żona po 10 latach /mieszkał u teściów i był tam zameldowany/ wrócił do mnie bo teściowie go po prostu wygonili i mieszka u mnie nie zameldowany, ponieważ obawiam się go zameldować. Nie wiele się mną interesuje i w niczym mi nie pomaga. Od kilku lat natomiast przychodzi codziennie do mnie na kilka godzin wnuczka koleżanki i raz ,że spędza ze mną czas ale również pomaga sprzątnąć mieszkanie i od czasu do czasu robi mi zakupy. Oczywiście , że nie czyni tego zupełnie za darmo. Dostaje odemnie jakieś drobne kwoty . Mimo wszystko nie czuję się zupełnie opuszczony. Chciałbym jakoś jej to wynagrodzić i część wartości mojego mieszkania jej przekazać , czyli w jakiejś formie uwzględnić ją w testamencie.
Jak mam to zrobić ? żeby po mojej śmierci nie było wojny pomiędzy moim synem a nią ? Proszę o jakąś radę ..