E
edd_marshall
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Moja sprawa wyglada tak:
W pazdzierniku 2005 (postepowanie rozpoczelo sie w paz 2007[nieukonczone])ja jako osoba pelnoletnia(17lat) udzielilem nieletniemu narkotykow w celu osiagniecia korzysci materialnej. Do wszystkiego sie przyznalem itd. z tym ze padlo pytanie od kogo wzielem te srodki odurzajace, na poczatku nie chcialem sie przyznac ze wzgledu na wlasne bezpieczenstwo i wymyslilem jakas tam bajeczke ze kupilem od kolesi z dworca pkp, zostalem zatrzymany na 48h. Jak przyjechal asesor prokuratora podalem osobe ta prawdziwa od ktorej te srodku posiadalem. Zostalem zwolniony do domu. Obecnie obawiam sie o swoje bezpieczenstwo i chcialbym jakos zmienic te zeznania czy moge? Czy moge powiedziec ze to nie od tej osoby ktora podalem i nie pamietam od kogo?
Czy poniose jakies konsekwencje, jesli tak to jakie?
W ogole jak to moge odkrecic?
Moja sprawa wyglada tak:
W pazdzierniku 2005 (postepowanie rozpoczelo sie w paz 2007[nieukonczone])ja jako osoba pelnoletnia(17lat) udzielilem nieletniemu narkotykow w celu osiagniecia korzysci materialnej. Do wszystkiego sie przyznalem itd. z tym ze padlo pytanie od kogo wzielem te srodki odurzajace, na poczatku nie chcialem sie przyznac ze wzgledu na wlasne bezpieczenstwo i wymyslilem jakas tam bajeczke ze kupilem od kolesi z dworca pkp, zostalem zatrzymany na 48h. Jak przyjechal asesor prokuratora podalem osobe ta prawdziwa od ktorej te srodku posiadalem. Zostalem zwolniony do domu. Obecnie obawiam sie o swoje bezpieczenstwo i chcialbym jakos zmienic te zeznania czy moge? Czy moge powiedziec ze to nie od tej osoby ktora podalem i nie pamietam od kogo?
Czy poniose jakies konsekwencje, jesli tak to jakie?
W ogole jak to moge odkrecic?