X
Xandow
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2007
- Odpowiedzi
- 4
Dzien dobry. Chciałbym się dowiedzieć co można zrobić w przypadku gdy klub który wynajmuje sale (na półmetek w Liceum) nagle ogłasza 13dni przed coś takiego (zmienia termin):
"Co do terminu bardzo przepraszam za zamieszanie ale menagerzy nazwa klubu mieli awarie systemu wentylacyjnego i data jest nieaktualny. Tak wiem ze data to czwartek ale piątek data to ostatni dzień w szkole wiec nauczyciele dadzą na luz. "
Przecież to chyba jest pewnego rodzaju odstąpienie od umowy?
Mi też termin ten nie pasuje więc chciałem zwrot pieniędzy ale takiego mi odmówiono! Nie jestem sam, takich osób jest więcej. Czy jest jakiś sens w udaniu się do Biura Praw Konsumenta? Czego moge się tam spodziewać? Czy moge to jakoś wygrac? Dodam też że oprócz mnie jest wiele innych osób niezadowolonych a nie które z nich też będą musiały z tego zrezygnować.
"Co do terminu bardzo przepraszam za zamieszanie ale menagerzy nazwa klubu mieli awarie systemu wentylacyjnego i data jest nieaktualny. Tak wiem ze data to czwartek ale piątek data to ostatni dzień w szkole wiec nauczyciele dadzą na luz. "
Przecież to chyba jest pewnego rodzaju odstąpienie od umowy?
Mi też termin ten nie pasuje więc chciałem zwrot pieniędzy ale takiego mi odmówiono! Nie jestem sam, takich osób jest więcej. Czy jest jakiś sens w udaniu się do Biura Praw Konsumenta? Czego moge się tam spodziewać? Czy moge to jakoś wygrac? Dodam też że oprócz mnie jest wiele innych osób niezadowolonych a nie które z nich też będą musiały z tego zrezygnować.