K
kajoQLIMAX
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2012
- Odpowiedzi
- 104
Witam,
W firmie której pracuje zdążają się sytuacje że jest mniej zamówień ,nastąpi jakąś awaria maszyny lub jak ostatnio jest nadprodukcja i zalegające produkty na magazynie uniemożliwiają czesciowo produkcje - praca na 3 zmiany. Pracodawca w takich sytuacjach " wysyłał " pracowników zazwyczaj ktorejs zmiany na urlop we wspomnianych sytuacjach aby byly dwie zmiany .
Wszytko jest jakoś do dogadania,jak zawsze. Jednak kiedy zostaje do końca roku 2-4 dni urlopu to sytuacja dla pracownika się już trochę komplikuje ,mając jeszcze 3 miesiące do końca roku.
Pytanie czy jeżeli pracodawca " wysyła" na urlop a ja mu odmawiam go i proszę o wypisanie postojowego ( czy to na 1 2 lub 5 dni itp.) a on każe odpracować w nadgodzinach dany dzień lub jak to miało miejsce dzis każe wybrać osobę która ma zwolnić lub zwolni mnie jak nikogo nie wskaże,mogę wypowiedzieć mu umowę w tym przypadku na czas nie określony z jego winy ?
Czy w przypadku kiedy godzilem się wcześniej na takie ustępstwa,teraz jednak nie mam już na to ochoty ,choćby przy jednorazowej takiej sytuacji "zmuszenia " do urlopu w sytuacjach opisanych ,będzie to również zasadne jak wyżej ?
W firmie której pracuje zdążają się sytuacje że jest mniej zamówień ,nastąpi jakąś awaria maszyny lub jak ostatnio jest nadprodukcja i zalegające produkty na magazynie uniemożliwiają czesciowo produkcje - praca na 3 zmiany. Pracodawca w takich sytuacjach " wysyłał " pracowników zazwyczaj ktorejs zmiany na urlop we wspomnianych sytuacjach aby byly dwie zmiany .
Wszytko jest jakoś do dogadania,jak zawsze. Jednak kiedy zostaje do końca roku 2-4 dni urlopu to sytuacja dla pracownika się już trochę komplikuje ,mając jeszcze 3 miesiące do końca roku.
Pytanie czy jeżeli pracodawca " wysyła" na urlop a ja mu odmawiam go i proszę o wypisanie postojowego ( czy to na 1 2 lub 5 dni itp.) a on każe odpracować w nadgodzinach dany dzień lub jak to miało miejsce dzis każe wybrać osobę która ma zwolnić lub zwolni mnie jak nikogo nie wskaże,mogę wypowiedzieć mu umowę w tym przypadku na czas nie określony z jego winy ?
Czy w przypadku kiedy godzilem się wcześniej na takie ustępstwa,teraz jednak nie mam już na to ochoty ,choćby przy jednorazowej takiej sytuacji "zmuszenia " do urlopu w sytuacjach opisanych ,będzie to również zasadne jak wyżej ?