Znaleziony telefon paserstwo

  • Autor wątku Autor wątku newage
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

newage

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2005
Odpowiedzi
5
Witam,

Przypadek który przydarzył się mojemu znajomemu:

Jego żona znalazła w pewnym lokalu w Mikołajkach telefon, on włożył do niego własną kartę SIM i używał go przez dłuższy czas. Podczas rutynowej kontroli "w Warszawie", samochodu którym jechał kolega, policjanci sprawdzili również jego telefon. Okazało się że aparat został zgłoszony jako zagubiony przez poprzednią właścicielkę. Znajomy oznajmił Policjantom że kupił ten telefon od handlarza na bazarze. Panowie policjanci szybko pojmali podejrzanego o paserstwo, umieścili go w areszcie. Prokurator szybko wydał wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata.
Kolega wyszedł w ciągu 24 godzin.

I teraz pytania ?

Czy to normalny wyrok w tej sprawie ?

Czy można było uniknąć kary ? Podając inne usprawiedliwienie że tel. został np. znaleziony ?

Czy można się odwołać od tego wyroku ?

I co robić gdy się znajdzie telefon ? zgłaszać go na policję ? czy wtedy nie zostaniemy posądzeni o paserstwo ?

Pytam gdyż znam przypadek innego znajomego który do tej pory chodzi z telefonem, który znalazł przypadkiem. Co robić w takiej sytuacji ? wyrzucić telefon ?

Za odpowiedzi z góry dziękuje

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
newage napisał:
Czy to normalny wyrok w tej sprawie ?
Nikt nie znając szczegółowych okoliczności sprawy nie odpowie na tak zadane pytanie. Wszystko zależy od okoliczności onkretnej sprawy, wcześniejszych "dokonań" podejrzanego, etc.

Czy można było uniknąć kary ?
Tak - oddając telefon zaraz po jego znalezieniu.
Podając inne usprawiedliwienie że tel. został np. znaleziony ?
Przywłaszczenie mienia znalezionego również jest przestępstwem - art. 284 par. 3 k.k.

Czy można się odwołać od tego wyroku ?
Jak zrozumiałem, wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 3 lat to propozycja Prokuratora. Jeżeli w sprawie nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok to z ugody można się wycofać.

I co robić gdy się znajdzie telefon ? zgłaszać go na policję ? czy wtedy nie zostaniemy posądzeni o paserstwo ?
Jeżeli ze znalezioną rzeczą udasz się niezwłocznie np na Policję, to nic Ci nie grozi. Jeżeli jednak stwierdzisz że pouzytkujesz sobie ten telefon np rok, to będziesz miał problemy.
 
Powrót
Góra