Zniesienie alimentów od ojca

  • Autor wątku Autor wątku Kulig94
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kulig94

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2018
Odpowiedzi
5
Witam mam dziecko na które place 500zl alimentów matka dziecka zaproponowała mi zniesienie alimentów w sposób taki ze nie będę widniał w dokumentach tak jak by dziecku nie miało ojca, jest to możliwe? bo twierdzi że przekracza jej dochód nie otrzymuje 500+ rodzinnego ani żadnych dodatków.Dodam to że ma też już drugie dziecko z innym facetem.W innym wypadku twierdzi że jak nie chce skazystac takiej opcji to wystąpi o podwyższenie alimentów. Prosił bym o poradę w tej sytuacji?
 
Nie ma takiej mozliwosci skoro to twoje dziecko. Skoro jesteś ojcem w akcie urodzenia to zawsze nim bedziesz.
 
Okej a możne mi znieść alimenty na poczet tego że wolała by dostać 500+ rodzinne i dodatek do szkoły?
 
Alimenty są dla dziecka, nie moze z nich zrezygnować. A wyrok ws alimentów jest jej potrzebny do złożenia wniosku o 500+.
 
Możliwość zniesienia obowiązku byłaby tylko gdyby w życiu dziecka był nowy tata.
W takim przypadku sąd może zgodzić się na odebranie władzy rodzicielskiej biologicznego ojcu. Później nowy tata musiałby wystąpić o adopcje. Dopiero po zakończeniu procesu adopcyjnego można zaprzestać płacenia alimentów, bo prawnie nie jest się już rodzicem.
Niestety tutaj jest mały haczyk przyszły tata może się wycofać, a co za tym idzie pozbawiomy się praw do dziecka czyli nie mamy na nic wpływu a obowiązek alimentacyjny pozostaje...
 
Czyli nie godzić się na żadne tego typu kombinacjie z jej strony?
 
dodam jeszcze że wzięła ślub z tym partnerem co jest teraz z nim ma jego nazwisko i nie świadomie zmieniła nazwisku dziecku bo ja mam częściowo pozbawione prawa do dziecka i zmieniając jej nazwisko automatycznie pozbyła się odemnie alimentów i teraz chce to sadownie zatwierdzić. Albo chce zmienić dziecku nazwisko i dlatego chcę znieść alimenty? Co o ty myślicie?
 
Zmianana nazwiska nie powoduje wygasniecia twojego obowiazku alimentacyjnego wobec dziecka.
 
Byłem na rozmowie z jej adwokatem i chodzi o to że chcą wystąpić o pełnomocnictwo pełne czyli tak jak by o adopcjie dziecka? że niby wszystko ma się rozstrzygnąć na jednej rozprawie ja rzekam się praw dziecka a nowy tata niby na tej samej rozprawie co będzie ma mieć sasadzone prawa do dziecka? Jest to możliwe?
 
Kulig94 napisał:
Byłem na rozmowie z jej adwokatem i chodzi o to że chcą wystąpić o pełnomocnictwo pełne czyli tak jak by o adopcjie dziecka? że niby wszystko ma się rozstrzygnąć na jednej rozprawie ja rzekam się praw dziecka a nowy tata niby na tej samej rozprawie co będzie ma mieć sasadzone prawa do dziecka? Jest to możliwe?

Jest to możliwe i nazywa się przysposobieniem pełnym i nie zrzekasz się praw bo dziecko nie jest rzeczą, ale wyrażasz zgodę!

Twój obowiązek alimentacyjny wygaśnie, jego powstanie (jednak dotąd niezapłacone alimenty pozostaną jako dług). Jak ci to pasi to idź sądu sądu i powiedz, że się zgadzasz. Tylko pamiętaj, że to praktycznie nieodwracalne, kiedyś możesz pożałować.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra