zniesienie współwłasności i spłata wynikająca z wiekszej części domu

  • Autor wątku Autor wątku kamila04
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamila04

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
15
:(:(Moja sprawa przedstawia sie nastepująco: dostałam w spadku 1/2 cz działki na której znajduje sie też dom należacy w 1/2 do mnie. Dlatego ze jest nas więcej tzn współwłascicieli żeby samodzielnie dysponować spadkiem sama opłaciłam geodete -podzielił podwórko i pole na równe części i dom ... i tu mam problem wyszlo na to ze będe miała o kilkanaście m2 wiekszy dom ( tak stoi sciana dzieląca nas)
Obecnie jestesmy na drodze sądowej poniewaz dobrowolnie nie chca iśc do notariusza i złożyć 1 podpis to sąd rozstrzygnie o zniesieniu współwlasności tym bardziej ze nie odbierają wezwań i nie stawiają sie w sądzie (jedynie 1 osoba byla z 4 w sumie doszło do pierwszej rozprawy) sami nie wiedzą czego chca :(
Teraz był biegły sądowy wyznaczony przez sąd zmierzyc dom itp to nie został wpuszczony do zmierzenia Ich polowy poniewaz nikogo nie było
Moje pytanie mianowicie jest takie na jakiej podstawie oblicza ile musze oddac zeby spłacic tą nadwyżke metrów dom ten jest do remontu na bardzo malutkiej wiosce ok 5 km od małego miasta
Wiem ze przede mna jeszcze duzo czasu zanim to wszystko sie rozstrzygnie ale juz nurtuje mnie to ile ? moze ktos miał taki przypadek
i jeszcze jedno kto ponosi koszta w sadzie poniewaz na biegłego musiałam wpłacic juz 1000zł a teraz znowu przyjedzie z Ich winy i pewnie jeszcze raz z nakazu sadu bo wątpie żeby go wpuścili dobrowolnie
 
Kosztami postępowania oraz biegłego sąd powinien obciążyć uczestników postępowania po równo, choć różnie to bywa zależnie od danego postępowania.
Na razie Pani jako powód zaliczkowo pokrywa wszelkie wydatki sama.
Co do domu.
Jeśli zostanie oszacowana wartość domu za metr kwadratowy to tyle ile Pani będzie miała więcej metrów dla siebie niż inni, tyle więcej trzeba będzie zapłacić pozostałym.
Ponieważ nie ma takiej wyceny to nikt tutaj nie będzie mógł udzielić informacji, ile jest Pani winna innym współwłaścicielom.
Takie jest moje zdanie.
 
właśnie interesuje mnie na jakiej podstawie oszacuja wartość tego domu - od czego zalezy jego wartość
 
kamila04 napisał:
właśnie interesuje mnie na jakiej podstawie oszacuja wartość tego domu - od czego zalezy jego wartość

Na wartość domu składa się wiele rzeczy.
Wiek budynku, jego stan techniczny, użyty budulec, metraż, wykończenie, infrastruktura techniczna czyli c.o. c.w.............etc. jak także lokalizacja oraz ceny w danym rejonie kraju.
Mogłem coś pominąć, więc z góry przepraszam.
 
Nieruchomość (dom, mieszkanie) wycenia się wg stanu na moment otwarcia spadku oraz wg cen na moment podziału tego spadku (tzn. cen obecnych). Szacunkowy operat biegły opiera m.in. na cenach sprzedaży podobnych nieruchomości na danym terenie. W US znajdują się specjalne katalogi pomagające wyceniać nieruchomości (ponieważ US ma prawo podważania wartości podawanych przez płatnikow podatków). Można spróbować zasięgnąć porady w US.
 
Powrót
Góra