Zniesienie współwłasności samochodu po śmierci współwłaściciela

  • Autor wątku Autor wątku weakcamel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

weakcamel

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2021
Odpowiedzi
2
Dzień dobry,

Mój ojczym zmarł i pozostawił po sobie m.in. samochód (niskiej wartości - może 2-3 tys PLN), którego ja jestem współwłaścicielem. Postępowanie spadkowe jeszcze się nie rozpoczęło a spadkobiercy (mama + 2 córki z pierwszego małżeństwa) nie są w najlepszych stosunkach.

Chciałbym uregulować sprawę samochodu jak najszybciej z powodu kosztów które generuje (OC, przeglądy), niestety nie można go w tej chwili sprzedać, oddać ani zezłomować ponieważ jest częścią masy spadkowej. Na samym samochodzie mi nie zależy.

Można powiedzieć, ze to prawie dokładnie sytuacja opisana tutaj: https://blog-spadkowy.pl/wspolwlasciciel-zmarl-a-jego-spadkobiercy-nic-nie-robia/ - tyle że artykuł kończy się bez ciągu dalszego. Rozumiem, że jako osoba zainteresowana, mogę wystąpić do sądu z wnioskiem o stwierdzenia nabycia spadku przez spadkobierców. Co następuje potem?

* Czy powinienem wystąpić z kolejnym wnioskiem o dział spadku (jeśli tak, kto ponosi jego koszty) na rzecz spadkobierców?
* Czy jeśli ja wystąpię z wnioskiem o dział spadku, to dotyczyć on będzie wyłącznie samochodu (jedyna część spadku, z którą mam cokolwiek wspólnego) czy całości spadku?
* Co jeśli nawet po określeniu % właśności udziałów w samochodzie, część spadkobierców nadal nie będzie zainteresowana polubownym załatwieniem sprawy?
 
Moim zdaniem, nie będąc spadkobiercą a tylko współwłaścicielem rzeczy należącej do spadku to miał byś prawo złożyć wniosek (co najwyżej) o częściowy dział spadku ograniczony do samego samochodu. Największe szanse powodzenia miałoby żądanie przyznania własności samochodu Tobie z obowiązkiem spłat dla pozostałych współwłaścicieli albo alternatywnie żądanie sprzedaży samochodu w drodze licytacji komorniczej (art. 212 §2 kc w zw. z art. 1035 kc).

Najpierw jednak spróbował bym pominąć sąd. Ty nie jesteś spadkobiercą więc możesz już teraz złożyć przyrodniej siostrze ofertę zawarcia umowy darowizny całego swojego udziału własności w aucie. Umowę darowizny zgłaszasz następnie zakładowi ubezpieczeń i odtąd nie odpowiadasz już za zapłatę składki OC.
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za podpowiedzi!

Najpierw jednak spróbował bym pominąć sąd. Ty nie jesteś spadkobiercą więc możesz już teraz złożyć przyrodniej siostrze ofertę zawarcia umowy darowizny całego swojego udziału własności w aucie.​

Ta opcja byłaby pewnie najszybsza, ale prawdopodobnie mało realna. To właśnie z przyrodnimi siostrami (a jest ich dwie) najtrudniej się porozumieć, a spadkobierców jest wraz z mamą 3. Co prawda ja "pozbyłbym" się problemu, ale nie zostałby on dalej do końca rozwiązany, więc i nie liczę na zgodę drugiej strony.
 
Powrót
Góra