zniewaga,nękanie

  • Autor wątku Autor wątku cleox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cleox

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
1
Dzień dobry, mam problem z byłym narzeczonym który nie daje mi spokoju. Od roku dostaje sms'y o obraźliwej treści dotyczące mnie moich znajomych, rodziców oraz nowego partnera, cały czas dostaje również masę sygnałów i e-mail'i. Ja i mój były narzeczony chodzimy na tę samą uczelnie, i notorycznie dowiaduje się od znajomych o kolejnych historiach jakie o mnie wymyśla i rozpowiada naokoło, nie mogę nawet spokojnie przejść koło niego na ulicy bo słyszę wyzyska pod swoim adresem np "znowu te dwie K****" <- odnośnie mnie i mojego obecnego partnera. Denerwuje mnie to ponieważ chłopak mnie zdradził i nie wiem czym wywołane jest jego obecne zachowanie. Czy istnieje możliwość udzielenia mu jakiejś prawnej nagany możne wtedy by się uspokoił?
Z góry dziękuje za odpowiedz.
 
mozesz wytoczyc mu sprawe w sadzie z prywatnego oskarzenia...
 
lopexik przyznaje...wtedy napewno by zmadrzal... i przestał by cie nekać,napewno jest poprostu zazdrosny
 
Przede wszystkim proponuję nie ulegać emocjom. To zły doradzca.
Na początek może wystarczy porozmawiać z byłym kolegą, aby zaprzestał swoich praktyk i zagrozić iż w przypadku nie zaprzestania swojej działalności powiadomicie Policję.
Nie znamy szczegółów zachowania sprawcy, stąd też nie wiemy czy sprawca dopuścił się przestępstwa, ale prawie na pewno dopuścił sie wykroczenia.
Art. 107. Kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.

Zdecydowanie odradzam zastosowanie pomysłu lopexika - po pierwsze podżeganie do popełnienia przestępstwa jest przestępstwem, po drugie człowiek jest na tyle delikatną istotą, iż sprawca nawet niechcący moze lekko przesadzić i doprowadzić do jego śmierci. O konsekwencjach chyba mówić nie trzeba.
 
Powrót
Góra