Znieważenie

  • Autor wątku Autor wątku czadra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

czadra

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
3
Od pewnego czasu jestem znieważana przez jednego osobnika. Pisze sms - y do mojej koleżanki i do mnie na mój temat, w których używa wulgaryzmów na mój temat, pisze również do niej listy, w których wyzywa mnie od różnych. Przeciwko temu człowiekowi toczy się sprawa karna o znęcanie psychiczne i fizyczne nad tą właśnie moją koleżanką. Ja ją wspieram w trudnych chwilach, więc mi też się "obrywa". Tych smsów jest bardzo dużo. Wyzwał mnie również przy mojej koleżance od kur...w. Mam pytanie: czy mogę założyć mu sprawę o znieważenie? Czy smsy i listy pisane przez niego są wystarczającym dowodem? Jeśli tak, to lepiej założyć sprawę już teraz, kiedy toczy się sprawa o znęcanie, czy poczekać do wyroku? Dziękuję.
 
jak najbardziej mozesz zalozyc sprawe o znislawienie. za zalozenie takiej sprawy placi sie 300zl. i razem z pismem dolancza sie wszelakie dowody typu listy itp. smsy mozna pokazac na sprawie sadowej
 
Dziękuję za odpowiedź. A jak Pan myśli, lepiej założyć sprawę teraz, kiedy toczy się sprawa o znęcanie, czy poczekać do wyroku?
 
jestem pania :)
ja bym zalozyla sprawe poki jest swieza zreszta i tak troszke czasu minie nim wszystko ruszy.
ja zakladalam sprawe w zeszlem roku we wrzesniu a dopiero w lutym tego roku dostalam wezwanie na pierwsza rozprawe.wiec
 
Przepraszam;) A jaka kara jest za zniesławienie? Czy taka sprawa oprócz długiego oczekiwania też długo trwa? Czy wyroki za znęcanie i zniesławienie mogą być połączone ze sobą?
 
czadra powiem ci tak. ja mialam firme, pewna osoba zaczela rozsylac do moich znajomych nieprawdziwe informacje w ktorych obrazala mnie, jak i moja firme, oczywiscie zaszkodzilo to dobremu mieniu moim i firmy, ponadto dana osoba mi grozila, wypisywala do mnie tez obrazliwe wiadomosci. wszystko wraz z pismem napisanym przez prawnika wyslalam do sadu, w pismie zarzadalam nawiazki na moja rzecz 7000 oraz rozeslani wiadomosci do znajomych ze to co pisala jest nieprwda. dostalam wezwanie do zapłaty w/w 300 zl. w lutym dostałam wezwanie na rozprawe na ktorej sedzina zapytala czy podtrzymuje akt oskarzenia, powiedzialam ze tak, a oskarzonej zapytala gdzie mialo miejsce wypisywanych przez nia wiadomosci, czy sie przyznaje, oczywiscie przyznala sie, sprawe przekazano do sadu wlasciwego dla jej miejsca zamieszkania, kolejne wezwanie dostałam w maju, a kolejne juz w czerwcu. wiec nie jest ak zle. jak sprawa juz ruszy to idzie szybko. przynajmniej u mnie tak było. i nie zaluje. bo panna pracuje na stanowisku urzedniczym, wiec taka osoba nie powinna sobie pozwalac na takie cos, a w dodatku na jezdzenie z jakimis dryblasami i grozenie odatkowo mojej rodzinie, i powiem ci ze w sadzie zobaczylam malutka istotke ktora byla przesraszona bo myslala ze jest bezkarna. od chwili zalozenia jej sprawy przezemnie nie dostalam zadnej wiadomosci, zadnego tel. no i w/w dryblasy tez przestaly mnie straszyc i grozic.
 
Powrót
Góra