K
kaska_pe
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 29
Dzień dobry,
mam w planach budowę niewielkiej altanki na terenie Rodzinnych Ogródków działkowych. W tym celu zaczęłam gromadzić materiały.
W piątek przywieziono mi z hurtowni budowlanej bloczki betonowe.
Samochód dostawcy ugrzązł w błocie. Przyjeżdżały kolejne samochody - łącznie 5 w tym dwie 30 tonowe pomoce drogowe. Po 13 godzinach udało im się wyciągnąć samochód. Droga na ROD została zupełnie zniszczona. W sobotę od wczesnych godzin rannych staraliśmy się naprawić drogę ale jest to niemożliwe bez uzupełnienia braków ziemi i sprzętu. Bloczki nie dojechały do naszej działki zostały pozostawione przy drodze. Kierowca dostawcy twierdził ze zostaniemy obciążeni kosztami wyciagnięcia auta do tego jeśli nie naprawimy drogi zostaniemy wydaleni z działki - taki jest zapis w regulaminie ROD.
Proszę o pomoc bo nie wiem co powinnam dalej robić? Nie płaciłam jeszcze za nic dostawcy. Nie chce chować głowy w piasek, chce do niego pójść ale nie wiem jaka jest moja pozycja prawna.
Będę wdzięczna za każdą poradę i jeśli to możliwe podparcie konkretnym przepisem prawnym. Właściciel hurtowni jest bardzo operatywnym człowiekiem z doświadczeniem w dochodzeniu swoich praw. Boje się do niego iść bez przygotowania.
mam w planach budowę niewielkiej altanki na terenie Rodzinnych Ogródków działkowych. W tym celu zaczęłam gromadzić materiały.
W piątek przywieziono mi z hurtowni budowlanej bloczki betonowe.
Samochód dostawcy ugrzązł w błocie. Przyjeżdżały kolejne samochody - łącznie 5 w tym dwie 30 tonowe pomoce drogowe. Po 13 godzinach udało im się wyciągnąć samochód. Droga na ROD została zupełnie zniszczona. W sobotę od wczesnych godzin rannych staraliśmy się naprawić drogę ale jest to niemożliwe bez uzupełnienia braków ziemi i sprzętu. Bloczki nie dojechały do naszej działki zostały pozostawione przy drodze. Kierowca dostawcy twierdził ze zostaniemy obciążeni kosztami wyciagnięcia auta do tego jeśli nie naprawimy drogi zostaniemy wydaleni z działki - taki jest zapis w regulaminie ROD.
Proszę o pomoc bo nie wiem co powinnam dalej robić? Nie płaciłam jeszcze za nic dostawcy. Nie chce chować głowy w piasek, chce do niego pójść ale nie wiem jaka jest moja pozycja prawna.
Będę wdzięczna za każdą poradę i jeśli to możliwe podparcie konkretnym przepisem prawnym. Właściciel hurtowni jest bardzo operatywnym człowiekiem z doświadczeniem w dochodzeniu swoich praw. Boje się do niego iść bez przygotowania.
Ostatnia edycja: