T
trinity36
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 2
Mój syn przebywał na obozie młodzieżowym. Mieszkał w pokoju z kilkoma kolegami. Jeden z nich pewnego dnia wyrzucił mu przez okno telefon komórkowy. Telefon oczywiście uległ zniszczeniu. Podobno zostal spisany protokół na okollicznośc tego zniszczenia (tak twierdzi syn). Rzeczy takie jak telefon nie sa objęte ubezpieczeniem, muszę więc starać sie o odszkodowanie na drodze cywilnej. Chciałam najpierw porozumieć się z Rodzicami chłopaka i załatwić sprawę ugodowo. Nie mam jednak żadnych danych sprawcy oprócz nazwiska, imienia i miasta zamieszkania. Biuro nie reaguje na moje prośby o podanie danych ani o przesłanie spisanego protokołu. Wartość telefonu to ok. 300-400 zł. Nie wiem co robić? Iść na policję i zgłosić zajście? Nie mam dokładnych danych sprawcy. Molestować biuro podróży o dane? Nie wiem czy mogą udostęppniać dane osobowe.. Co robić?